Blog założony przez Nienia.
Projekt: Dom w zielistkach. Na blogu 3 wpisy, 1 zdjęcie, 1 komentarz.

mamy fundamenty

Start 1 pazdziernik. Machina ruszyla. Fundamenty i stan zero. Jak pogoda pozwoli to polecimy ze scianami w listopadzie.
White
Dodaj komentarz

Dom w zielistkach A z naszymi zmianami

No to opis zmian zacznijmy moze od dachu, a ściślej pokrycia. Zrezygnowaliśmy z zaprowjektowanej dachówki ceramicznej na rzecz blachy zatrzaskowej. Kolejną zmianę wprowadziliśmy w kotłowni, gdzie zdecydowaliśmy się na wstawienie drzwi zewnętrznych w bocznej ścianie budynku. Z pewnością pomoże nam to w zachowaniu czystości w wiatrołapie. Wiadomo, że przy piecu na ekogroszek, bo na taki rodzaj ogrzewania się zdecydowalismy, kotłownia nie jest bardzo brudnym pomieszczeniem, ale zawsze lepiej wnosić i wynosić wszystko przez drzwi zewnętrzne. Idźmy dalej, w łazience okno zostanie skrocone i poszerzone, gdyż okno pionowe zajmuje duzo miejsca,a przy oknie poziomym pod oknem np. spokojnie możemy zabudować wc. Na parterze zdecydowaliśmy o jeszcze dwóch zmianach. Pierwszą z nich jest rezygnacja z kominka a co za tym idzie zmiejszamy koszty budowy o dodatkowy komin i koszty związane z samym kominkiem. Druga zmiana to rezygnacja z narożnego okna w kuchni. W rogu będzie wymurowany słupek,a po jego bokach dwa duże okna o szerokości 150 cm. No to schodami na poddasze, ale stop, tu zmiana, rezygnujemy z okna dachowego i robimy okno w ścianie. Nie wiemy jeszcze jakiej wielkości ona będzie, ale Pani architekt ma dać propozycje. A na poddaszu tylko jedna zmiana, z garderoby przy sypialni robimy garderobę z wejściem z korytarza. Ot i wszystkie zmiany, bo wydaje nam się w tym momencie idealny. Bo czyż nie jest idealny??? Teraz czekamy tylko na wyceny od wykonawców i wszystkie dokumenty potrzebne do pozwolenia na budowe. Fingers cross zaczynamy budowę jesienią.;););)
Dodaj komentarz

Home sweet home...

Budujemy! Decyzja podjęta, dom w zielistkach A, prawie idealny, dla nas prawie idealny. Ale o zmianach za chwilę... Jesteśmy na etapie formalnosci, czyli projekt oddany do adaptacji projektantowi, wypis z miejscowego planu zagospodarowania już mamy, wniosek o przyłącza wodne i kanalizacyjne złożone w gminie,wiemy już co i jak czekamy tylko na pismo oficjalne. A no i zaklad energetyczny,to nie jest prosta sprawa, ale mamy nadzieje, że przejdzie nasz wniosek,a czemu mamy nadzieję, bo aktualnie pracujemy poza granicami Polski i ciężko się wyrwać, tym bardziej, że w Polsce ciężko załatwić sprawę jednego dnia a czasem i w ciągu tygodnia... A geodeta musi czekać, aż puści mróz, no cóż siła wyższa;) Ok Ok a teraz o zmianach, które wprowadziliśmy, by projekt przestał być prawie idealny, a stał się projektem naszego wymarzonego domu... W pierwszym momencie tylko delikatne zmiany, wrecz nie wymagające nanoszenia na projekt. Po pewnym czasie, gdy mąż dołączył na fb do grupy zielistki, które kochacie, nasunęło nam sie wiele pomysłów. W kolejnym poście opisze co zmieniliśmy.
Dodaj komentarz

Nowe wpisy na blogach

White
Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?