Minęły nam dwa tygodnie od startu (wytyczenia) i prace powoli posuwają się do przodu. Niestety pogoda nie pomaga. Ledwo pozbywamy się wody to znów pada :( Jesteśmy bez wody na działce, zasilamy się wodą ze zbiornika na deszczówkę (rynna na garażu), do którego kilka dni temu dowoziliśmy wodę żeby mieć czym beton podlewać a teraz zbiornik nam przebiera... Budowlańcy póki co pracują jak trzeba, co prawda kilka bloczków trzeba było już zburzyć ale wybaczamy im to. Dzielny Mąż czuwa, mierzy, oblicza, sprawdza i wyczaił że się pomylili. Równolegle ekipa tez się zorientowała i poprawili błąd, który wynikał w zasadzie z konieczności przesunięć fundamentów pod naszego Ytonga (chyba- tak to zrozumiałam...). Staramy się ( nawet mi udało się chwilę popracować łopatą- na ile dzieci pozwoliły) pracować nad drenażem ( postanowiliśmy zrobić go we własnym zakresie, bo robota ta nie wymaga mega wiedzy i umiejętności a można trochę zaoszczędzić ;) ) ale niestety deszcz wszystko zalewa:( Wczoraj Inwestor (czyt. Mąż) pompował wodę ale co z tego jak w nocy znów padało, zresztą nadal leje. Ja już chce żeby ten dom stał!!!!!

 

White
White
White
White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?