R: Tak zapadła decyzja buduję dom...myśli zwarte myśli pełne zmian i niedowierzeń czy warto czy potrzeba czy ...czy ...czkawki można dostać ale ja przecież lubię majsterkować ale ja przecież pragnę porannej kawy na tarasie nocnego winka w blasku świec patrząc na sączącą się wodę po kamieniach wsłuchując się w rytm przedmieścia miasta, patrząc w oczy ukochanej... patrząc marząc wypoczywać...TAK wypoczywać!!! Człowieku sam musisz naprawić dach sam musisz wymienić drobne usterki sam musisz skosić trawę.. sam, sam, sam, ale przecież sam nie mieszkam sam nie żyję ..żyję nie dla siebie ale dla innych (także)    :)

Projekt wybrany...tak jak większość ale czy nie za duży?  Ale czy nie za drogi ale czy spełni oczekiwania znów ale i za ale...raz się żyję !!  kupuję ten projekt!!, a potem...zobaczymy co dalej;) trzeba brać los za ogon...czy jakoś tak....

 

 

S: Budujemy dom... spełniamy swoje marzenia... Ty będziesz siedział na tarasie i pił poranną kawę... a ja... będę Ci robiła karpatkę... bo przecież lubisz karpatkę. Ale wróćmy do domu i marzeń! Bo to ma być dom marzeń, w którym będziesz się spełniał i to właśnie przy koszeniu trawy i naprawianiu dachu. Do którego będziesz wracał każdego dnia po pracy i czuł, że to jest ten zakątek świata, który należy do Ciebie i w którym chcesz przebywać... Zanim jednak ten dom powstanie trzeba zakasać rękawy i zabrać się do pracy. Najpierw musimy przekopać działkę, bo dom na niej mamy już umiejscowiony... a potem cegła po cegle, pustak po pustaku piąć się do góry i sięgać po to, co nadaje sens naszym dniom. Czy dom nie jest za duży? Odpowiem Ci na to pytanie za kilka lat, kiedy sen się ziści, a po budynku będą stąpać nie tylko nasze stopy... S.

 

 

 

Komentarze

Dsc00039
Napisany przez rryniek
1 osoba lubi ten post
#1
Budujemy dom... spełniamy swoje marzenia... Ty będziesz siedział na tarasie i pił poranną kawę... a ja... będę Ci robiła karpatkę... bo przecież lubisz karpatkę. Ale wróćmy do domu i marzeń! Bo to ma być dom marzeń, w którym będziesz się spełniał i to właśnie przy koszeniu trawy i naprawianiu dachu. Do którego będziesz wracał każdego dnia po pracy i czuł, że to jest ten zakątek świata, który należy do Ciebie i w którym chcesz przebywać... Zanim jednak ten dom powstanie trzeba zakasać rękawy i zabrać się do pracy. Najpierw musimy przekopać działkę, bo dom na niej mamy już umiejscowiony... a potem cegła po cegle, pustak po pustaku piąć się do góry i sięgać po to, co nadaje sens naszym dniom. Czy dom nie jest za duży? Odpowiem Ci na to pytanie za kilka lat, kiedy sen się ziści, a po budynku będą stąpać nie tylko nasze stopy... S.
Default avatar
Napisany przez mamaison
#2
Witaj masz racje marzenia trzeba spelniac. Ciesze sie, ze w koncu ktos bedzie budowac ten dom. Bardzo malo osob go wybiera nie wiem dlaczego bo przeciez jest piekny. Powodzenia w budowie wymarzonego domku.

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?