Ku przestrodze!!! Chwaliliśmy się że już mieszkamy i w ogóle ale jeden szczegół nie został przez nas dodany. Wstyd aż to pokazywać ale pokażemy ku przestrodze tym co jeszcze się budują i może wyciągną z tego wnioski co może się stac przez zła izolacje podłoża. Nas dopadła straszna wilgoć ścianek działowych. Prawdopodobnie mamy wody gruntowe których nawet nie podejrzewaliśmy. Mamy takie teraz zboczenie że co oglądamy wasze zdjęcia to pierwsze co patrzymy to na izolacje w projekcie jest że powinna być 2 x papa termozgrzewalna podkładowa a my niestety mamy tylko folie tak jak każdy to robi
White
White
White
White
White
White
White

Komentarze

Default avatar
Napisany przez jacek
#1
Współczuję. I dzięki za ostrzeżenia .
Default avatar
Napisany przez Karolina
#2
Co Państwo teraz z tym zrobią idzie to jakoś ogarnąć ? jestem właśnie na etapie fundamentów nie chciałabym po czasie mieć takiej wilgoci powodzenia .
Default avatar
Napisany przez Artur
#3
Mi to wygląda na pękniętą rurkę z wodą wilgoć powinna atakować na ścianach nośnych przez ławę fundamentową które kapilarnie wodę do góry pociągną w środku domu powinno być sucho! Zobaczcie czy się przypadkiem licznik od wody nie kręci
Default avatar
Napisany przez PAWEL
#4
Kurcze co teraz Państwo z tym zrobią? da się to jakoś porawić/ naprawić?
Default avatar
Napisany przez paula.w10@wp.pl
#5
Witam. Byłam dzisiaj u radcy prawnego ale niestety on nie zajmuje się prawem budowlanym. Odesłał mnie do powiatowego inspektoratu a Pani mówi ze oni nic nie mogą a kierownik budowy nic do tego nie ma.Jedynie co podpowiedziała ze mamy zrobić ekspertyzę i jak coś wyjdzie nie halo to mamy się sądzić z kierownikiem budowy o niewłaściwe wykonanie swojej roboty. Z doktor google co wyczytaliśmy to zaatakowała nas wilgoć kapilarna która jest podciągana z wód gruntowych ale u nas niestety zaatakowała ścianki działowe a nie zewnętrzne. Tez tak możne być ponieważ rozmawialiśmy z ekspertem od wilgoci i tez to podejrzewa. Oglądał nasz blog i według niego jest się do czego doczepić jeśli chodzi o izolacje. Inny kierownik budowy tez oglądał nasz blog i też powiedział że powinna być papa termozgrzewalna a nie folia. Ale żeby wszystko miało ręce i nogi to powiedział że potrzebujemy ekspertyzy. Z tego co tez czytaliśmy to możemy zrobić wymuszany drenaż wokół domu albo wezwać ekipę która usuwa wilgoć systemem pól magnetycznych polegająca na wymuszonym opadaniu wód ze ścianek i wytworzeniu na dole warstwy nie przepuszczalnej do wody ale to ponoć bardzo kosztowne.Mamy teraz dylemat czy zrobić ekspertyzę która kosztuje ok 4 tys ( być może ona nic nie wykaże a jak wykaże to chociaż jest podkładka do sądu żeby z kierownika ściągnąć odszkodowanie ) czy robić drenaż który wyjdzie nas ok 6 tys . Podłogówka na pewno nam nie pękła bo licznik nie kręci a przede wszystkim na piecu wszystko jest ok nie musimy dolewać wody.
Img 20180914 wa0003
Napisany przez Sylwia i Marcin
#6
Współczuję, pierwszy raz widzę coś podobnego. Jeśli gdzieś był błąd, a kierownik tego nie zauważył to do sądu z tym. Pod warunkiem, że gra warta świeczki, a z tego co widać to tak. Proszę się nie wstydzić, gdyż nie musicie Państwo o wszystkim wiedzieć. Poza tym każdy wie po co zatrudnia się kierownika budowy, który swoje również bierze. Dziwię się również budowlańcom, że nie zareagowali w odpowiednim momencie. Cóż trzymam kciuki oraz życzę wytrwałości. Proszę walczyć o swoje! To jest dom na, który Państwo ciężko pracujecie. Pozdrawiam
Default avatar
Napisany przez Artur
#7
Będzie ciężko w projekcie jest 2 razy papa piszecie a daliście folie. Tę folię to chyba Polacy wymyślili bo 100 m 2 kosztuje 100 zł i jak ktoś ma suchą działkę to Ok i zda to egzamin ja dałem papę raz, ale grubą termozgrzewalną modyfikowaną Sbs można zobaczyć na moim blogu. Koszt ponad 3 tyś plus moja robota Ja bym teraz zrobił tak wyciął po 3 pustaki do chudziaka posmarował folią w płynie wsadził tam papę i znowu bloczki z betonu komórkowego posmarowane folią w płynie nie abizolem bo on nie ma zastosowania do wewnątrz i śmierdzi strasznie. To jedyny sposób odtworzyć izolację poziomą pod ścianami działowymi Wszelkiego typu inekcje itp to wyżucone pieniądze w błoto tak będzie najtaniej sami sobie to zrobicie koszt papy bloczków gładzi i farby. Przed zabiegiem z wypożyczalni przemysłowy osuszacz wypożyczyć. Lub tańszą wersja podciąć jak najniżej brzeszczotem i wsadzić w szczelinę blachę lub papę. A co się dzieje pod panelami? Dalej nie wieżę, że to podglądanie kapilarne Po pierwsze baton komórkowy ma strasznie niską zdolność do kapilarnego podciagania wody Po drugie jest pod nim folią bo widziałem na zdjęciach więc jak tą wodę ciągnie od spodu!? Od boku musi stać we wodzie Po trzecie jeśli zasypaliście fundament piaskiem to piasek nie podciągnie kapilarne wody do góry nie ma szans Sprawdźcie czy nie pękło przyłącze wody przed licznikiem i woda po foli rozlewa się po całym domu
Default avatar
Napisany przez Artur
#8
Drenaż przy ławie też warto zrobić koszt to nie 6 tyś tylko 2 tyś 15-20 ton kamienia drenacyjnego geowłóknina wąż drenacyjny plus wasza robota i w 2tyś spokojnie się zmieścicie
Default avatar
Napisany przez paula.w10
#9
A mogę prosić o link do bloga ?
Default avatar
Napisany przez Artur
#10
www.archon.pl/projekty-domow-forum-temat/12071 Nie mój blog ale są tam zdjęcia
Default avatar
Napisany przez Mario
#11
Witam Was i współczuję. Ciężka sprawa. Obejżałem Wasze relacje. Dostrzegłem, że wsztstko macie zrobione zgodnie ze sztuką budowlaną dla budynków mieszkalnych posadowionych na gruntach nie zagrożonych wysoką wodą gruntową. Tak na szybko wykopałbym dołki po każdej stronie elewacji. Takie na głębokość posadowienia fundamentów i sprawdziłbym na jakiej głębokości, a raczej wysokości są wody gruntowe. oczywieście może byc tak, że miesiąc temu wody gruntowe były na tyle wysoko, że płyta na gruncie ją zaciągnęła, woda poszła w ścianki, a teraz wody gruntowe opadły, ale na terenach typowo zagrożonych wysokimi wodami gruntowymi wody tak szybko nie opadną. Kolejna sprawa, to jeżeli projektant, architekt dał podwójną papę termozgrzewalną to musiał mieć ku temu powód, a tym powodem są zawsze wysokie wody gruntowe i o tym powinien Was poinformować. Idąc dalej. Widziałem na Waszych zdjęciach izolację pod ściankami działowymi, w niektórych miejscach tak jakby za mało wypuszczona ale przy zwykłym podciąganiu kapilarnym nie ma to znaczenia. Daliście też izolację w postaci folii na płytę betonową na gruncie, więc czy to papa czy folia to nie ma znaczenia, osobiście uważam, że folia jest lepsza ponieważ jest trwalsza ale nie o tym mowa. Żeby wilgoć z płyty betonowej dostała się do ścianek działowych musiałaby pochodzić bezpośrednio z wody znajdującej się pomiędzy płytą betonową a folią i nie chodzi mi tutaj o wilgoć tylko o wodę bo sama wilgoć zatrzyma się na folii i koniec. Jeżeli znajdzie się tam woda to ta przedostanie się do ścianek działowych między folią, a izolacją na której postawione są ścianki. Innej drogi nie ma. W waszym przypadku zwykłe podciąganie kapilarne nic nie robi. Teraz musicie ustalić skąd się tam bierze woda. Podogówka raczej odpada bo panele już dawno by wstały. Natomiast rury z wodą użytkową są rozprowadzone pod folią izolacyjną i pod wylewką. Jeżeli rura sączy, a raczej dropi wodę kropla po kropli to ta woda nie ma gdzie ujść bo blokuje ją folia i po jakimś czasie mogło nazbierać się tej wody bardzo dużo i poszła po folii na całym mieszkaniu. Na liczniku nie zaobserwujecie ubytków wody, należałoby sprzawdzić ciśnieniowo, chyba, że już to zrobiliście. Kiedyś wyczytałem na elektrodzie że należy usterki eliminować poprzez wykonywanie najtańszych i najmniej pracochłonnych działań. Ja na Waszym miejscu tak bym zrobił zamiast pakować się w wielkie pieniądze nie ustalając wcześniej przyczyny zawilgocenia ścian. Zauważcie jescze jedno, że wilgoć w ściankach działowych jest nierównomierna więc nie zostały zawilgocone w tym samym czasie woda rozchodząc sie po folii z jednego miejsca przecieku mogła wędrować coraz dalej i po kolei docierała do poszczególnych części mieszkania. Może być tak, że dotrze w końcu do ścian zewnętrznych. Pozdrawiam. Trzymam kciukia za udane i jak najmniej kosztowne rozwiązanie problemu.
Default avatar
Napisany przez Mariusz
#12
Witam, Poprę tezę "Mario", zacznijcie szukać w miejscu w którym pojawiła się pierwsza wilgoć, sprawdziłbym węzeł sanitarny w szczególności brodzik, instalacja wodna z jakiego materiału była wykonywana ?? na 99% to nieszczelność rurki na złączce. Bynajmniej trzymam kciuki.
Default avatar
Napisany przez Artur
#13
Odkujcie wylewkę do chudziaka przy ścianie trzeba zobaczyć czy jest tam woda i co się tam dzieje! Jak jest wodą to oznacza awarię !! A nie podciąganie kapilarne
Default avatar
Napisany przez Olaf
#14
A moim zdaniem to jest tak jak buduje się na podmokłej działce na 4 bloczki fudament by na piachu zasypowym oszczędzić! Ludzie pierdzielicie ze ścianek działowych na foli się nie stawia?? Jesteście nie poważni 80% ludzi tak buduje I dobrze mają to zrobione co tu naskakuhexoe na kierownika budowy co on winien? Sam mam sucha działkę fudament na 7 bloczków Piachu co nie miara poszło Ścianki działowe na foli stoją i nic się nie dzieje
Default avatar
Napisany przez paula.w10
#15
Cieszę się bardzo że u Pan nie ma tego samego problemu co my. Mamy na 6 bloczków betonowych i też sporo piachu. Nie oszczeczalismy. Dodaliśmy tego posta żeby tylko ludzie którzy się akurat buduja byli świadomi tego co sie może stać przez niewiedzę i zła izolacje. Nie twierdzimy że jest to wina kierownika ale to on od początku budowy do końca odpowiada za budowę. Gdyby ekspertyza wykazała błąd budowlany to kto niby za to odpowie ? My na pewno nie tylko kierownik budowy ! Chodzi nam o to żeby przestać ludzi żeby sprawdzali czy nie mają wód gruntowych. Bo jeśli tak to niestety taka izolacja jak my na pewno nie uchroni. My tego nie sprawdziliśmy bo działkę kupiliśmy sucha i nawet na myśl nie przyszło żeby ktoś chociaż podpowiedział ze można sprawdzić poziom wód gruntowych ale my nawet wiedzielismy i nie spodziewalismy sie że będziemy mieli takie cos. Niestety nas to dopadło ale proszę nie mówić że naskskujemy na kierownika budowy ale my jako zwykli ludzie nie musimy się znać na budownictwie bo od tego mamy kierownika budowy który za to odpowiada i bierze należne wynagrodzenie.
Default avatar
Napisany przez Olaf
#16
Przed budową powini państwo zrobić badanie gruntu na koszt własny bowiem to państwa inwestycjaoal tam stanąć a nie kierownika budowy. Projekt jasno określał papa pod ściany z oszczędności dali państwo folie Papa plus robocizna to koszt 2500/3000 tys Półoś za przyslowiowa100 PLN Badanie gruntu 1500 Nie mogą państwo obarczać wina kierownika i innych osób to z jakich materiałów i jakich wykonawców się robi i wzięło to państwa wola Co nie znaczy że mi was nie żal kredyt kupa pracy własnej itp a tu taka brzydka sprawa:/ Osuszajcie ściany kolejnie podcinajcie ścianki stopniowo o wprowadzajcie papę oraz malujcie folia w płynie ratujcie dom bo jeżeli wody są tak wysokie zaraz pod sufit wam to wejdzie. Zróbcie obowiązkowo drenaż po min 10 metrów odejdźcie pcv i dopiero łączcie zultym drenażem!
Default avatar
Napisany przez Marcel
#17
Co tam się dzieje z tą więźba? Dlaczego się uginają okapy?
Default avatar
Napisany przez paula.w10
#18
Zaczynając od kredytu człowiek nawet nie wiedział co wogole ma załatwiać gdzie uderzyć itp. Wszystko wyczytałam na blogach i forach i poradnikach krok po kroku co robic. Nigdzie mi się nie obiło o tym że powinno się zrobić badanie wód gruntowych. Gdybyśmy wiedzieli to na pewno by to było zrobione. To że daliśmy folie a nie papę to nie że z oszczędności tylko że tak każdy robi więc i my daliśmy. Obowiązkowo będziemy robić drenaż. To jest tylko post ku przestrodze. Ludzie róbcie badania wód gruntowych bo wtedy wiadomo jakich materiałów użyć do izolacji !!!!
Default avatar
Napisany przez Mario
#19
Można się teraz doszukiwać winnych,a co niektórzy przemądrzać i wytykać błędy. Z tego co rozumiem to ustaliliście, że napewno wody gruntowe są tak wysokie. To na budowę musieliście wybrać nieckę terenową. Płakanie nad rozlanym mlekiem nic tu nie da. paula.w10 ciekawi mnie jakie są ostateczne przyczyny takiej sytuacji. Czy dobrze wnioskuję z tresci postów? Woda sięga aż do płyty betonowej?
Default avatar
Napisany przez Loro
#20
Mnie jakoś nie chce się wierzyć że problem spowodowany jest podciaganiem kapilarnym z wód gruntowych, no bo dlaczego niby ściany zewnętrzne są nie ruszone? , przecież one w takiej sytuacji powinny złapać wilgoć jako pierwsze. Wydaje mi się że macie jednak do czynienia z pękniętą rurą z wodą , tak jak sugerował już ktoś wcześniej.
Default avatar
Napisany przez paula.w10
#21
Będziemy jednak robić ekspertyze więc wszystko będzie wiadomo
Default avatar
Napisany przez Artur
#22
Dalej twierdzę że to jest awaria jest folią pod sciankami działowymi więc jak podciagają wodę kapilarnie!?? Nie ma szans że przez folię coś pociągną woda jest od góry na foli i bloczki ciągną mogła się jeszcze uszczelka od rurki kanalizacyjnej wysunąć i za każdym razem jak np wypuszczenie wodę z wanny bądź ubikacji to leje pod wylewką na folię a tam nie odparuje wychodzi ścianami do góry. Dajcie znać co z ekspertyzą Najtaniej teraz to podciąć ścianę i wsunąć tam papę całość przykryją listwy.

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?