Prace idą do przodu, jedne wolniej, drugie szybciej, ale nie mamy wielkich przestojów:)

Mąż zamontował już większość gniazdek i przełączników, a także żarówek. Lampy w większości będziemy montować już później, na spokojnie. Na razie żarówki wystarczą.

Ale coś z końcowego oświetlenia już mamy gotowe.

 

Mamy też “szał zakupów”. Kupiliśmy ostatnio stół i 6 krzeseł do jadalni, kanapę do salonu, TV, suszarkę kondensacyjną, garnki (te zamówiłam koło 14 jednego dnia, a następnego przed południem kurier już dostarczył), zestaw noży. I tysiące złotych monet idą jak woda…

Na meble trzeba też czekać około 4-6 tygodni, więc możliwe, że wprowadzimy się do pustego salonu i jadalni:)

Mąż wciąż się broni przed zakupem nowiutkiej lodówki:(

 

Schody mają być “na dniach”. Natomiast meble kuchenne - po 12 października. Trochę późno, ale jeszcze bez tragedii:)

Czekamy też, aż przyjadą do nas w końcu zamówione “meble” łazienkowe - prysznice, umywalka itd.

Elewacja “się robi”. Część domu już ocieplona, część nawet otynkowana (ściana garażu):

 

Na razie patrzę optymistycznie na przeprowadzkę do końca tego miesiąca:)

 

White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Ostatnio dodane wpisy

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?