Wiem, że większość najpierw zajmuje się budową domu, a potem planują ogród, ale nie wytrzymałam i kupilam 2 jablonki, 3 sliwki i 8 borowek:). Dzisiaj wszystko posadzilismy. Dom bedziemy wykanczac , a roslinki będą sobie rosly. Planuje jeszcze dokupic: maliny, porzeczki, wisnie i brzoskwinie. Koszt roslin ma dzien dzisiejszy to 140 zl plus zakupy torfu, agrowłokniny i kory. Na koniec pazdziernika posadzilismy jeszcze: brzoskwinię, 2 wiśnie, 19 krzaków malin - bo uwielbiamy herbatkę z pysznym sokiem domowej roboty z malin w zimowe wieczory, dokupilam borówek - teraz mamy 13 krzaków, 3 porzeczki czarne i 3 czerwone. Nigdy by mi nie przyszło do głowy, że ogrodnictwo mnie tak wciągnie i sprawi taką frajdę. W sumie to niezła odskocznia od księgowosci. Tzn frajda będzie jak będą wogóle jakieś owoce, wtedy sie okarze jaki ze mnie ogrodnik. Mąż twierdzi, że mi odwala i zawracam mu du..., przecież ma budowe na głowie, ale i tak dzielnie mi pomaga. Wiem, że ma w tym ukryty cel, marzy mu się przygotowywanie nalewek własnej roboty z naszych owoców.
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?