Jak zapewne zauważyliście przy naszych Felicjach nie pojawiła się jeszcze płyta nad wejściem oraz pergola. Już wyjaśniam.

Płyty nad wejściem nie zrobiłem gdyż obawiałem się, że robiąc ją nie zdążę przez to zamknąć domu przed zimą. Dla osób, które pierwszy raz odwiedzają naszego bloga przypominam, że dom wybudowałem wraz z Tatą systemem gospodarczym. Z racji tego, że mam teraz mnóstwo czasu to postanowiłem się z tym uporać. Ręcznie wykopałem trzy doły na głębokość 140 cm o rozmiarach 70x70 cm. Na spód nasypałem piasek około 10 cm, zagęściłem, zazbroiłem i zalałem betonem w ilości czterech betoniarek na jeden dół. Włożyłem belkę zbrojeniową i poczekałem do następnego dnia, aż wszystko zastygnie.

Kolejny dzień powitał nas pięknym słońcem, aż chciało się pracować. Ze starych płyt OSB, które wcześniej oczyściłem, powycinałem formatki do szalunków. Skręciłem w puszki i założyłem na zbrojenie. Zeszło mi z tym do późnego popołudnia. Kiedy szalunki były gotowe betoniarka poszła w ruch, jedna godzinka i wszystko zalane. Figlarny beton pokazał jednak swoją siłę i szalunek przy samej stopie trochę wysadziło. Jednak w porę się zorientowaliśmy i wszystko docisnęliśmy dodatkowymi deskami. Do betonu dodaliśmy także mrozowy plastyfikator bo temperatura spadła poniżej 0 stopni.

Oczywiście mógłbym nie pisać o moim małym niepowodzeniu, ale prawda jest taka, że na budowie nie wszystko jest pięknie ale grunt to umieć uratować sytuację i małe niepowodzenia przekuć w sukces. Czasem coś nie wychodzi i trzeba na szybkości wykombinować jakieś rozwiązanie.

Po tygodniu rozszalowaliśmy słupy i zabezpieczyliśmy dysperbitem. Na to po wyschnięciu wkleiłem styropian 10 cm do wysokości „zero”.

W międzyczasie teść wykonał dla nas 8 sztuk winkli z blachy o grubości 4 mm oraz specjalne 2 kotwy ciesielskie z blachy o grubości 5 mm, na których będą leżały belki nośne pergoli o przekroju 16/16 cm.

Postanowiłem, że pergola będzie z drewna zamiast z betonu. Drewno okręcę styropianem, zaciągnę siatką i klejem i będzie wyglądało jak betonowe.

Winkle zastosujemy też do wzmocnienia podkładów pod oknami aluminiowymi, są one ze stali węglowej a ich wymiary to: długość 20 cm, wysokość 20 cm i szerokość 10 cm. Wzmocnienia te postanowiliśmy zastosować po rozmowie z ekipą montującą okna.

PS. Zdjęcia z prac nad pergolą zbiegły się z montażem okien, nie chciałem łączyć tych dwóch spraw w jednym poście ponieważ pisząc o nich osobno uważam, że jest bardziej przejrzyście.

White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?