Wystartowaliśmy i pędzimy dalej :)

Piwnica. Jak to piwnica. Po wylaniu płyty fundamentowej zaczęły rosnąć ściany. Z racji tego, że piwnica "dźwiga" resztę domu, to pustaki musiały być odpowiednie. Zdecydowaliśmy się na te typu ALFA o szerokości 30cm z Wienerbergera. Piwnica musiała zostać super zaizolowana z zewnątrz, bo to nasze nieszczęsne podłoże związuje w sobie wilgoć, mokre zachowuje się jak plastelina a suche jest twarde jak skała. To chyba jakiś rodzaj gliny czy jakiego tam cholerstwa. Mniejsza już z tym, w każdym razie trzeba było ściany piwnicy odpowiednio zaizolować i oddzielić warstwą podsypki z drobnego kamyka i ziemi przepuszczalnej, od podłoża znajdującego się na działce, tak, żeby wilgoć i woda nie przenikały do piwnicy. Tu szacuenke wielki dla mojego męża i jego szwagra, bo panowie chyba cztery dni w towarzystwie koparki, od rana do wieczora walczyli z tematem.

Parter. Jak już urosło to dopiero cieszyło oko! Wreszcie zaczęło być coś widać spod powierzchni ziemi! Kocham moja kuchnię! Salon z jadalnią okazał się duży, a już martwiłam się, że zrobi się w nim lekko ciasno po wstawieniu mebli :P

Piętro. Powstawało najwolniej, ponieważ najpierw murarze postawili ściany kolankowe a szczytowe podmurowali maksymalnie do dachu. Dopiero jak powstał szkielet konstrukcji dachowej, fachowcy domurowali resztę.

Na początku wszystko bez ścianek działowych, tylko nośne wskazywały na zarysy poszczególnych kondygnacji. Ale i tak jest pięknie :D Czy ja już pisałam, że kocham ten dom? Nie? No to kocham! Na tyle ile można kochać marzenia, które właśnie powoli się spełniają :)

White
White
White
White
White

Komentarze

Default avatar
Napisany przez Aga
#1
Droga Sasanko my także z mężem wybraliśmy projekt w majeranku jesteśmy na etapie pozwoleń. Mam spore obawy czy będzie taki jak ja sobie go wyobrażam czy po wprowadzeniu nie będzie jakiś pomyłek wkoncu buduje się dom raz na całe życie. Prosiłabym Cię o kontakt mailowy
Default avatar
Napisany przez Sasana
#2
Witaj :) Mój e-mail: anna.zasowska@onet.eu Pozdrawiam
Default avatar
Napisany przez Aga
#3
Dziękuję bardzo jesteśmy po wizycie projektanta wjazdu wszystko to tak długo trwa ty pisałaś że niedługo czekalas na pozwolenie .U nas we wrześniu będzie juz 4 miesiące :( ,a w planach mieliśmy już stawiać piwnicę. Jeszcze raz dziękuję
Default avatar
Napisany przez Sasana
#4
U nas same formalności trwały bardzo długo, najdłużej warunki zabudowy. Samo pozwolenie na budowę czyli od momentu złożenia wniosku w urzędzie do wydania decyzji to chyba dwa tygodnie zeszło. Bez poprawek, cofania wniosku, od razu dali nam decyzję. Ale to zależy od miasta/gminy - jak sprawnie działają urzędnicy i od ilości wniosków zapewne. My skladalismy to zimą (pozwolenie dostaliśmy 8 stycznia, więc wniosek musiał być złożony gdzieś na przełomie grudnia i stycznia) więc tłoku nie było ;) Natomiast cała praca przed przygotowaniem dokumentacji to dłuuuuugo. Powodzenia życzę! Ten etap budowy fajny jest! Super ogląda się rosnące mury! :)

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?