20 maj -  Pogoda dopisała i co miało wyschnąć to spokojnie wyschło, wiec Panowie przyjechali stawiać szalunki. W tym samym czasie mąż nie chcąc być gorszym postawił fundament pod własną budowlę, czyli blaszany garaż... wiem ja też widzę tę krzywiznę. Co gorsza moja wyobraźnia zadziałała i już mam przed oczami męża jak obrywa w czoło drzwiami, które same się otwierają. 

White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?