Wielkie uznanie dla zakładu energetycznego, że naprawdę szybko zamontował nam skrzynkę: w marcu wniosek a w połowie czerwca już stoi skrzyneczka i cieszy oczy :) Nasz elektryk już przymocował do niej sprytną skrzyneczkę budowlaną i lada moment będziemy działać na własnym prądzie, a nie pożyczanym od sąsiada. Na działce "wykopki" poszły pełną parą i na dwie raty; kierownik budowy i wykonawca razem stwierdzili, że ściągnięcie samego humusu to przy naszym terenie za mało i kazali dokopać się 70 cm poniżej terenu, a do tego operator kopary trochę poszalał. Wody dalej brak a firma współpracująca z gminą ciągle znajduje powody do odwlekania prac. Mamy nadzieję, że w pierwszym tygodniu lipca pójdziemy do przodu. ​No i najważniejsze: ekipa ruszyła w końcu z robotą i mamy już ławy fundamentowe i pierwszą warstwę betonitów! :) Naprawdę to cieszy oczy, kiedy w końcu plany, nawet tak małymi kroczkami, zaczynają się urzeczywistniać. No i całe szczęście, że na blogach inni pisali, że oglądanie budynku na tym etapie sprawia, że wydaje się mniejszy, niż powinien. Gdyby nie to zaczęlibyśmy panikować, jak my się w czwórkę pomieścimy w takim małym salonie ;)

 

White
White
White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Ostatnio dodane wpisy

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?