Dwa dni po chudziaku skręcamy szalunki fundamentów. Mamy deski cięte na wymiar w tartaku, które mają po 20 cm szerokości. Sporo drożej, jednak o niebo szybciej i wygodniej. Tnę na długość z projektu po dwie deski równocześnie i skręcam śrubami 50mm bez pełnego gwintu. Nawet gdy deski są powyginane, to ładnie je dociąga. Ewentualne szczeliny wypełniam pianką. Paliki znalazłem na składzie drewna, które mają jako przekładki. Pełne auto za 20 zł tylko trzeba sobie pozbierać:) Niecały weekend pracy i gotowe.

White
White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?