W przypadku naszych Borówek wszystkie instalacje będą wykonane przed tynkami, bo nie chcemy, by materiał i praca tynkarzy, a zarazem nasze pieniądze szły w błoto. Na wykonawstwie można sporo zaoszczędzić, a ponieważ Inwestor ma kwalifikacje i trochę doświadczenia w elektryce, to miał urlop z kablami. Wszędzie użył kabli marki ELEKTROKABEL: gniazdkowe 2,5 mm2, oświetleniowe 1,5 mm2, w kuchni 5 x 2,5 mm2. W kuchni będzie płyta indukcyjna i pod nią podłączamy siłę. Oczywiście nie wszystkie kuchnie indykcyjne tego wymagają, ale skoro robimy wszystko od podstaw, to lepiej się zabezpieczyć na większy pobór mocy niż później mieć na przykład problem z wyborem sprzętu AGD. Palniki mogłyby działać, ale z mniejszą mocą. Wszędzie YDYP. Wszystkie kable są porządnej jakości i do tego wsunięte w peszle. W końcu budujemy dla siebie i na lata.

Najtrudniej było rozplanować oświetlenie. To i tak zostało na deser. Rozciągnięte są już wszystkie punkty zasilania, a punkty oświetleniowe są jeszcze w drodze. Ale mamy już rozplanowane, gdzie jaki rodzaj oświetlenia się znajdzie. Ciężko byłoby bez przejrzenia setek stron katalogów, które miałam możliwość wypożyczyć z lokalnego salonu oświetleniowego. Dzięki temu mamy już jakąś ogólną wizję tego, gdzie i jaki typ oświetlenia się znajdzie (lampa wisząca / stojąca / plafon / kinkiet). Przynajmniej dotyczy to całego parteru. Mniej więcej też wiemy, w jakim stylu lamp będziemy szukać. Podobają nam się lampy kolekcji  CRYSTAL Z ZUMALINE, nieco lamp marki NOWODVORSKI i AZZARDO, kinkiety gipsowe CLEONI, oświetlenie zewnętrzne z NOVA LUCE.

Mamy już wybrane włączniki, gniazdka i ramki: SIMON54. W dwóch czy trzech miejscach włączniki będą zgrupowane po 3/4 w ramkach. Dodatkowo w przedpokoju znajdzie się wideofon, a w salonie MODUŁ NET od naszego pieca gazowego ARISTON GENUS ONE SYSTEM 24. Rozważamy jeszcze podłączenie alarmu. Pod rozwagą były też kable do fotowoltaiki, ale przy wielkości naszego domu, jego umiejscowieniu wedle kierunków świata i przewidywanym zużyciu, najmniejszy pakiet fotowoltaiki zwróci się - teoretycznie - po 10 latach. Za dużo dla nas przy inwestycji jakiej musielibyśmy się podjąć.

W naszych Borówkach rośnie też hydraulika. Niestety nie do końca tak jakbyśmy chcieli a wszystko samodzielnie zrobić trudno. Przykładowo, najładniejsze murowanie, które do tej pory widzieliśmy, było wykonane przez pana-nie-murarza i jego teścia. Niestety. Hydraulicy próbują robić bardziej według swojego widzimisię niż według planu naszego, i co najlepsze - rysunków swojego szefa. Widać to na jednym zdjęciu - zamiast podciągnąć rury pod baterię podtynkową, to zakończyli je w miejscu gdzie mogłaby być bateria z umywalki, i to chyba dla krasnoludków. A powyżej jest czarnym sprayem wymalowanego oznaczenie szefa. Będą poprawiać. Wyciągać rury i montować na nowo. Na górze też nie omieszkali zrobić czegoś po swojemu. Podłączenie przy pionie wyszło dość wysoko i tak zostawione spowodowałoby, że kolanko byłoby wyrastałoby ponad okładzinę. W nowym domu, gdzie robi się wszystko od podstaw - niewyobrażalne. Na dodatek panowie twierdzili, że niższe kolanko nie istnieje i "SIĘNIEDA". W pierwszym lepszym markecie takie kolanko leżało, pasło się na półce i krzyczało "weź mnie". Wystarczy podkuć i wstawić ten "nieistniejący" obiekt hydrauliczny. Panom się nie chciało. I będzie poprawka. Aż strach pomyśleć, co jeszcze wymyślą. A na przykład powinni ominąć uzdatniacz i zrobić osobne podłączenie do kuchni. Chcemy chronić zasobnik i całą instalację wraz z bateriami przed kamieniem kotłowym, ale jednocześnie nie odpowiada nam picie wody destylowanej. Tym bardziej, że słyszeliśmy już od znajomych o wpływie takiej przedobrzonej innowacji.


 

White
White
White
White
White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?