Elektryka na górze zrobiona, teraz czas na dokończenie prac związanych z elektryką na dole.

Zostało nam jeszcze zabezpieczenie taśm paroprzepuszczalnych na 4 oknach. Ja walczę z gorączką, a mąż korzysta z wolnych dni i dwoi i się i troi, na przemian pracując przy elektryce i przy murowaniu. A jeszcze te okna. Wydawałoby się, że murowanie dawno już za nami, ale skoro zostało nam sporo cegieł (273 szt), to postanowiliśmy położyć jedną warstwę i dzięki temu zyskamy kilka cm ścianki kolankowej. Efekty widać już na poniższych zdjęciach.

Będąc ostatnio na budowie, połatałam pianą Ceresit dziury między pustakami od zewnątrz, tam, gdzie murarzom "dało się mało albo się nie dało" zaprawy. Na szczęście nie były to ogromne uchybienia, ale zawsze. Gdyby ktoś murował dla siebie, dziur by nie porobił. Pozostało jeszcze poutykanie piany tu i ówdzie w szczeliny od wewnątrz. Na pewno piana nie załatwia sprawy, ale zawsze coś, a nie są to duże szczeliny.

Niestety szef z drugiej ekipy tynkarskiej póki co milczy. Nie był zbyt chętny do podpisywania umowy, bo "słowo droższe od pieniędzy". Do tej pory podpisaliśmy umowę i z murarzami, i z dekarzem, nikt nie robił z tego sprawy i nikt nie ucierpiał. Nikomu nie dajemy cyrografu, a umowę, która zabezpiecza interesy obu stron. Czy ktoś, kto przyzwoicie wykonuje swoją pracę, powinien obawiać się podpisywania umowy? Czekamy, może jeszcze odpowie...

Mamy już umowę na realizację przyłączenia prądu i czekamy teraz na zgłoszenie się wykonawcy. Każdemu, kto będzie starał się o przyłączenie, polecamy zgłosić się do PGE ze sporym wyprzedzeniem. Chyba, że ma się mapę do celów projektowych, tak jak my na szczęście mieliśmy, to wtedy bieg sprawy przyspiesza się o jakieś 2 miesiące. Wcześniej mieliśmy na działce prąd, ale w trakcie budowy dachu trzeba było odciąć linię, bo ciągnęła się tuż nad Borówkami i zbyt nisko, by kontynuować prace dekarskie. Od tej pory wszystko robimy za pomocą agregatu Barracuda 2800 3F: moc maksymalna : 2,8 kW, moc znamionowa : 2,5 kW, moc silnika : 6,5 (KM). Jak na agregat za ok. 800 zł sprawuje się całkiem dobrze. Mieliśmy incydent z pęknięciem rury wydechowej i była to ewidentnie wada fabryczna - słaby spaw. Prosiliśmy sąsiadów o użyczenie prądu, ale niestety nikt nie miał odpowiednich zabezpieczeń albo też nie chciał zmieniać bezpieczników. Na szczęście na drodze reklamacyjnej i posiadanej gwarancji sprawę agregatu dało się załatwić i działa jak przed awarią. I tak wciąż jednak nie wiemy, kiedy będziemy mieć przyłączenie, a musimy je mieć wiosną, gdy będziemy chcieli ruszyć z tynkami. Teoretycznie powinni nas przyłączyć do końca stycznia, bo wykonawca ma 5 miesięcy na wykonanie od momentu otrzymania dokumentów z PGE, by nie płacić kary. Tak jest przynajmniej u nas. A jak jest w praktyce, to się okaże

Czekamy też na umowę z gazowni. Póki co cisza, ale z tym aż tak bardzo jeszcze się nie spieszy.

Przed nami też jeszcze podłączenie wody.Teoretycznie mamy wodę na działce, ale jest ona przyłączona do starego budynku. I teraz musimy odciąć stary budynek, podłączyć się od trójnika (mamy, nietypowo, przyłączenie od ulicy razem z sąsiadem) i pociągnąć rury do Borówek, a co ciekawe wodomierz musi pozostać w tym samym miejscu, więc prawdopodobnie w przyszłości będziemy musieli stworzyć dla niego jakąś podziemną kryjówkę.

Jest co robić.

White
White
White
White
White
White
White
White

Komentarze

Default avatar
Napisany przez Grzegorz
#1
Witam, Czy można wiedzieć jaki jest koszt budowy na ten moment.
Borowka amerykanska chandler 4 letnia mega owoc.jpeg
Napisany przez Izabela
#2
Witam. Bez kosztów typu zakup projektu, kierownik, geodeta, mapy itp., a razem z elektryką - prawie zakończoną - 115.400 zł.W tym wszystkie "drobne" koszty typu wkręty, wiertła, pianki, paliwo do agregatu jak i agregat, wypożyczenie przyczepy itp.
Default avatar
Napisany przez Kasia
#3
Pani Izabelo, w rogu łazienki na górze koło komina jest taka mała wnęka, planujecie ja zamurować czy tak zostawić ?
Default avatar
Napisany przez Izabela - Dom w borówkach 4 - łódzkie
#4
Początkowo, nim zobaczyłam łazienkę na żywo, myślałam, że zrobimy tam półki, bo na kominie zawiśnie szafka z umywalką, ale życie zweryfikowało ten pomysł. Raczej niewygodnie byłoby tam sięgać. Tym bardziej, że na lewo od drzwi powiesimy grzejnik.
Default avatar
Napisany przez Izabela - Dom w borówkach 4 - łódzkie
#5
Raczej zatem będzie to wyglądało tak jak we wpisie Łazienka górna - projekt ostateczny. Trochę żal i niepewność decyzji, ale tak chyba będzie lepiej. Tym bardziej, że najprawdopodobniej na tej wysokości będzie farba, nie płytki. Gdyby były płytki, można byłoby jeszcze zrobić jakieś ukryte drzwiczki otwierane na wcisk. A jak to będzie wyglądało u Pani?
Default avatar
Napisany przez Kasia
#6
Właściwie to mam dylemat, nie jestem zdecydowana, ponieważ jest to jakaś powierzchnia która można sprytnie wykorzystać, z drugiej strony są to dodatkowe koszty i sama nie wiem czy warto w to wchodzić. Mój murarz twierdzi że tynkarz może mieć z też z tym problem. Nie jestem jeszcze zdecydowaa co do umiejscowienia lustra z umywalka ...jeśli będzie na kominie ta wnęka będzie problemem, gdyby zrobić umywalkę na ściance po prawej we wnęce ładnie wyglądałyby półeczki ... Ach joo ... I pomyśleć że to dopiero poczatek dylematów :) pozdrawiam

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?