Przyszła kolej na dach, nawet pogoda to sugeruje.

Zawsze mnie zastanawiało jak te wielkie belki trafiają na taką wysokość, a tu proszę, takie cuda...Żurawki mają maszt, tylko żagla brakuje :)

W końcu pojawia się charakterystyczny trójkąt i ta dotychczasowa bryła zaczyna przypominać coś na kształt domu. Na pokrycie wybraliśmy czarną dachówkę Cosmo i w takim samym kolorze wykonaliśmy kominy. Klinkier jednak swoje kosztuje i nie wiem czy drugi raz też byśmy się zdecydowali na takie rozwiązanie. Jednak to już nieważne, teraz liczy się to, że w końcu już jest sucho i na głowę się nie leje...tylko straszne przeciągi:)

SSO osiągnięty :)

 

White
White
White
White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?