Tynki, jest to etap budowy, który do chwili obecnej wspominam najgorzej.

Wiadomo, jest to pierwszy ale jeden z najważniejszych etapów wykończenia domu, który rzutuje na późniejszy wygląd jego wnętrz. Dlatego też decydujemy się na sprawdzoną firmę, której praca jest na najwyższym poziomie. Na taka firmę trzeba poczekać, dlatego termin rezerwujemy ponad pół roku wcześniej. Wszystko jest ok, do czasu gdy dzwoniąc miesiąc przed planowaną realizacją dowiaduję się, że ze względu na problem z pracownikami termin się odsuwa, ale cóż, firma dobra więc poczekamy. Czekamy, czekamy i czekamy. W końcu po szczerej ale tez wymuszonej rozmowie, dowiadujemy się, że nasz wykonawca ma podpisaną umowę z deweloperem, z której musi się wywiązać, przez co do nas nie może już przyjść... Świetnie! Poleca nam inną firmę, na którą niestety również musimy czekać... Sumarycznie na etapie oczekiwania na tynki tracimy ponad trzy miesiące... Do tego jakość jest gorsza niż ta na jaką liczyliśmy...

Podsumowując; nie ma tragedii ale mogło być lepiej, a przede wszystkim szybciej.

White
White
White

Komentarze

Default avatar
Napisany przez Przemysław Szczepański
#1
Witam serdecznie. Czy prowadził pan może wydatki jeśli chodzi o stan zero stan surowy otwarty i zamknięty? Jeśli tak to czy mógłby pan przysłac te informacje na mail. Chodzi o porównanie kosztów podanych przez biuro projektanta i oto jakie tak naprawdę czekaja mnie koszty. Z góry dziękuje
Default avatar
Napisany przez Przemysław Szczepański
#2
Mój mail przemo89przemo@gmail.com

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?