Jak to się zaczęło? Większość ludzi mówi o problemach w trakcie budowy, istnieje nawet stereotyp, że "trzeba mieć dwa razy więcej na budowę, niż się myśli, że trzeba mieć". My trudności mieliśmy już przed kupnem działki. Potem przy wyborze projektu okazało się, że nie uwzględniliśmy dość interesującego zapisu w przestrzennym planie zagospodarowania, który określał, jaki budynek można postawić. Wybraliśmy wspaniały projekt Archonu Dom w żurawkach 4 (T) - wszystko w nim było idealne, byłby już w trakcie budowy, gdyby nie jeden zasadniczy mankament - główna kalenica nie jest skierowana prostopadle do drogi. Tym oto zapisem zostaliśmy zmuszeni do wybudowania Domu w winogronach 5 lustrzane odbicie, który spełnia zapisy  miejscowego planu zagospodarowania i przeszedł adaptację, a więc przyczynił się do uzyskania upragnionego pozwolenia na budowę.

Żeby nie było za mało dramatyzmu (bo przecież musimy realizować projekt, którego w ogóle nie braliśmy pod uwagę - :( nie ma w nim, np. spiżarni, ma schody zabiegowe zamiast wygodnego spocznika, nie ma pomieszczenia gospodarczego...), to jeszcze okazało się, że aby uzyskać pozwolenie na budowę musimy opłacić badania archeologiczne. To było jak wyszukane przedstawienie teatralne, szkoda jednak, że takie drogie, bo trzeba było opłacić grupę archeologów i zamówić dla nich koparkę. Ta impreza opóźniła też uzyskanie pozwolenia na budowę domu. 

Było też kilka trudności z adaptacją, których nie będę szczegółowo opisywać, w każdym razie natenczas może się wydawać, że limit pecha został wyczerpany do momentu rozpoczęcia budowy ;) 

Na zdjęciach badanie archeologiczne oraz wykop, który został po tymże widowisku.

White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?