No to do dzieła!

ok 20.08.2019 wjechał sprzęt i zrobił wykopy. Pan budowniczy stwierdził, że nie kopiemy na całości tylko liniowo pod ławy. Trochę monet w kieszeni, tym bardziej, że nie trzeba wymieniać gruntu pod całym domem, co jeszcze więcej monet by kosztowało. Kierownik potwierdził, że grunt jest ok i można takie rozwiązanie zastosować. Oczywiście nie odbyło się bez problemów. Architekt na projekcie wytyczył dom jeszcze przed równaniem działki, więc wyszło tak wysoko, że po drabinie do chaty bym wchodził. Zdecydowaliśmy się opuścić od wyznaczonego "0" o 0,8m. 

Tania ekipa w naszym przypadku = mało rozgarnięta ekipa. Długo tłumaczyliśmy z kierownikiem i zaprzyjaźnionym ekspertem że musi przewidzieć na jakiej wysokości będzie grunt a ławy muszą być 1,2 pod przewidywanym poziomem (głębokość przemarzania na dalekiej północy). Chyba zrozumiał. Oczywiście zrozumiał po swojemu. Zrobił szalunki "kaskadowo". Czyli tam gdzie jest niżej, ławy zrobił głębiej. Kierownik kręcąc nosem orzekł, iż może i tak być. Wtedy nie od końca sam ogarniałem o co kaman. Teraz po przemyśleniach wyszło, że to nawet lepiej, bo nie muszę w najniższym miejscu działki dosypywać aż 0.5m ziemi. Jako że fundament głębiej mogę mniej, ale o tym zadecydujemy kiedy będziemy myśleć o ukształtowaniu terenu. Nie chcę mieć działki zupełnie płaskiej. Bo to nudne! 

 

White
White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?