Blog założony przez johny72.
Projekt: Dom w zdrojówkach 8. Na blogu 7 wpisów, 8 zdjęć, 4 komentarze.

Kanalizacja też może być wyzwaniem!

Trochę przyspieszymy, jak widać na zdjęciach fundamenty urosły, przyjechała gruszeczka i wylała beton. Nic specjalnego. 

ALE w międzyczasie pan budowniczy musiał rozłożyć rury kanalizacyjne i zrobić przepusty na nie i na wodę. Dyskusji było oczywiście co niemiara, bo uznał, że zrobienie tego w ścianie fundamentu będzie ok. Oczywiście co człowiek to inna teoria, ale na szczęście kierownik poparł mnie i orzekł, że bezdyskusyjnie przepusty wszelkie wodne muszą być poniżej głębokości przemarzania gruntu, więc bierz pan łopatę i kop! No to się wziął chłop i jego ekipa za robotę i wykopali. Zanim zaczęli, poprosiłem, żeby nie obsypywał rur, bo chcę zobaczyć. Przyjeżdżam na drugi dzień, no i oczywiście rury obsypane! A jeden odpływ dokładnie, ale co do centymetra w drzwiach do spiżarki! Panie P. a to co!? Noooo....  rura. Ku.... widzę! Ale skąd ona tutaj?! No bo mówił pan, że ma być 5 odpływów i nie wiedziałem gdzie ten piąty ma być... Chyba się przebranżowię i zacznę budować domy! Jak takie majstry domy stawiają to ja chyba lepiej to zrobię... Na szczęście pan budowniczy prosty ale ugodowy chłop, więc rozmowa jest zwykle krótka: to dobrze panie Krzysztofie, tak zrobię. Tylko niech Pan nie obsypuje - mówię. I co? Przyjeżdżam a tu oczywiście obsypane! Pozostało mi się tylko modlić do wszystkich bóstw budownictwa, żeby te ścieki wypłynęły tam gdzie powinny!

Potem oczywiście nawrzucaliśmy przed zalaniem posadzki miliony różnych talizmanów, totemów, monet i innych pogańskich przedmiotów na szczęście, żeby nasz najpiękniejszy na całym osiedlu dom był też najszczęśliwszy!

White
White
White
White
Dodaj komentarz

Za duży?!

Mieszkamy w małym miasteczku a budujemy się na jego obrzeżach. Więc celem wieczornych spacerów jest oczywiście plac budowy. Osiedle domków jednorodzinnych. Nowe, więc dużo się dzieje na nim. Różne domu ludzie budują. Więc zanim zaczęliśmy swoją budowę, krokami mierzyliśmy inne domy, czy też same fundamenty. To nasz będzie taki wielki?! (to żona ma ukochana). No cóż, tak. Trochę teraz wyprzedzę chronologię. Sąsiedzi budują parterówkę ok 160 m/kw. Dopóki nie wylaliśmy podłogi, nie było skali. Kiedy zobaczyliśmy naszą podłogę i obok 160m + garaż dwustanowiskowy, usłyszałem: "misiek, to my sobie garaż tylko zbudowaliśmy!" No i faktycznie, mizernie to wyglądało w porównaniu z chatą obok. Ale kiedy urosły ściany i można było wejść do "środka", już było ok. Dopiero wtedy można ocenić realny rozmiar salonu. Nie będzie to kurnik! 

Dodaj komentarz

Szalujjemy! 20.08.2019

Ileż to trzeba wziąć pod uwagę zmieniając cokolwiek...

Otóż zmieniliśmy układ pomieszczeń na górze. Pralnia powędrowała na drugą stronę domu, a jej kosztem powiększyliśmy pokój i powiększyliśmy drugi pokój. Ale nie ma którędy do tej pralni wejść... Eureka! Z łazienki przecież! brodzik pod okno, wanna tam gdzie brodzik pod skosem i wejście obok przy kominie. Siedzę, rysuję, liczę... Kuźwa drzwi chyba pod skos nie wejdą. Komin przeszkadza. Przesuńmy więc komin! a co! 

Ale , że w nocy jak nie śpię to myślę ciągle o budowie, gdzieś ok 4 nad ranem zerwałem się przestraszony, że przecież jak przesunę komin to co z konstrukcją dachu?! Oczywiście płatew idzie przy samym kominie... K..... mać! Rano do roboty (pracuję u siebie więc mogę sobie wolny czas poświęcić na różne takie) i dalej wertować projekt i liczyć. 15.5 cm mogę go przesunąć. Powinno starczyć. Więc gazem na budowę, żeby przypadkiem nie zaszalował jeszcze komina. Zdążyłem! Ciekawe czy te drzwi wejdą... Okaże się potem. Cóż, kto nie ryzykuje ten nie ma:)!

 

White
Dodaj komentarz

Kopiemy!!! 20.08.2019

No to do dzieła!

ok 20.08.2019 wjechał sprzęt i zrobił wykopy. Pan budowniczy stwierdził, że nie kopiemy na całości tylko liniowo pod ławy. Trochę monet w kieszeni, tym bardziej, że nie trzeba wymieniać gruntu pod całym domem, co jeszcze więcej monet by kosztowało. Kierownik potwierdził, że grunt jest ok i można takie rozwiązanie zastosować. Oczywiście nie odbyło się bez problemów. Architekt na projekcie wytyczył dom jeszcze przed równaniem działki, więc wyszło tak wysoko, że po drabinie do chaty bym wchodził. Zdecydowaliśmy się opuścić od wyznaczonego "0" o 0,8m. 

Tania ekipa w naszym przypadku = mało rozgarnięta ekipa. Długo tłumaczyliśmy z kierownikiem i zaprzyjaźnionym ekspertem że musi przewidzieć na jakiej wysokości będzie grunt a ławy muszą być 1,2 pod przewidywanym poziomem (głębokość przemarzania na dalekiej północy). Chyba zrozumiał. Oczywiście zrozumiał po swojemu. Zrobił szalunki "kaskadowo". Czyli tam gdzie jest niżej, ławy zrobił głębiej. Kierownik kręcąc nosem orzekł, iż może i tak być. Wtedy nie od końca sam ogarniałem o co kaman. Teraz po przemyśleniach wyszło, że to nawet lepiej, bo nie muszę w najniższym miejscu działki dosypywać aż 0.5m ziemi. Jako że fundament głębiej mogę mniej, ale o tym zadecydujemy kiedy będziemy myśleć o ukształtowaniu terenu. Nie chcę mieć działki zupełnie płaskiej. Bo to nudne! 

 

White
White
White
Dodaj komentarz

Zanim zaczęliśmy budować - 11.2018 do 08.2019 część 3.

Pokuszę się teraz o podsumowanie tego etapu:

Najpierw spostrzeżenia i sugestie:

1. Jesień to niedobra pora na rozpoczęcie budowy (zielsko na działce - koszt usunięcia i ciężko zamknąć budynek przed zimą)

2. Sprawdzenie zdolności kredytowej nie równa się zdolności kredytowej po złożeniu wniosku

3. Jeśli usłyszycie, że zanim zaczniecie budowę wydacie 10k to jest to prawdą!

notariusz      900.00 zł

projekt   2 300.00 zł

kosztorys        80.00 zł

adaptacja 3 500.00 zł

geodeta wytyczenie działki      500.00 zł

geodeta wytyczenie domu      500.00 zł

geolog      300.00 zł

niwelacja terenu   1 400.00 zł

Razem: 9480!!!

Dodaj komentarz

Zanim zaczęliśmy budować - 11.2018 do 08.2019 część 2.

Projekt wybrany - Dom w zdrojówkach 8 - odbicie lustrzane. Kryteria: prosta bryła, prosty dach, kuchnia z tyłu domu (przód działki od płd-zach strony, nie chcieliśmy mieć słońca po południu kiedy się gotuje i temperatura w kuchni zbliża się do wartości piekielnych), niewielki metraż - jedno dziecko już na studiach, no i żeby był NAJPIĘKNIEJSZY! Ceny projektów każdy zna.

Trochę rzeczy dla początkujących:

Projekt musi zostać przystosowany do działki, warunków zabudowy, głębokości przemarzania gruntu, do podłączenia mediów. Cena 2500 - 3500 w zależności od architekta. Ale, ale... Zanim architekt zrobi adaptację, potrzebna jest mapka do celów projektowych - 500 i dobrze by było zrobić badanie gruntu - geolog - 300.

KREDYT.... @#$%&*()!!!!!

Pani w banku obok sprawdziła naszą zdolność kredytową, było ok więc złożyliśmy wniosek. Ale coś nad nami czuwało i udaliśmy się do pośrednika kredytowego i złożyliśmy wnioski o kredyt w dwóch innych bankach.

Wszystko zajęło nam trochę czasu i zrobił się sierpień... W międzyczasie geodeta musiał wytyczyć dom, ale żeby to sensownie zrobić trzeba było zniwelować działkę. Zaczynanie budowy jesienią okazało się trochę nietrafione. Zielsko na 1200 metrowej działce po pachy! 4 godziny koparka wydzierała zieloności 130zł/1h. W sumie niwelacja gruntu (z grubsza - zdjęcie humusu i wyrównanie gruntu pod budynek) - 1600. Geodeta wytyczenie domu - 500.

Przyszła połowa sierpnia i Pan wykonawca spytał, czy może postawić przyczepę już na działce. Stawiaj Pan! Parę dni później zadzwonił, czy mógłbym zamówić stal, bo pracownik siedzi w tej przyczepie i mógłby zacząć kręcić zbrojenie. No dobra, wysupłałem z wora parę złotych i kręci. A bank nic... Kredytu nie ma... A Pan wykonawca, że może wykopy zrobimy to już będzie można chudziaka i zbrojenie... No dobra... 900. A ban nic... Pan wykonawca: może bloczki fundamentowe... A bank...

A bank powiedział, że nie mamy zdolności....

I to już był wrzesień. Ciemno mi się zrobiło przed oczami...

Drugi bank też nie. W końcu Millennium uratowało nam tyłki, ale w październiku dopiero. 

cdn

Dodaj komentarz

Zanim zaczęliśmy budować - 11.2018 do 08.2019 część 1.

No to działka zakupiona! Ostatni dzwonek i udało się jeszcze w użytkowanie wieczyste. Listopad 2018. Oszczędność ok 50% biorąc pod uwagę opłaty roczne i wstępne, ale o tym nie ma co pisać bo już więcej takich możliwości nie będzie.

Chcieliśmy zacząć szybko, ale wyceny ekip budowlanych wbiły nas w ziemię. Okres boom-u budowlanego spowodował wzrost cen. Wstępnie orientacje sprzed roku za sso były ok 50-60k. za robociznę. Na początku 2019 okazały się o ok 30k wyższe. Jednak po kilku miesiącach poszukiwań okazało się, że to nasz lokalny rynek jest tak drogi i znaleźliśmy ekipę za rozsądne pieniądze. Umówiliśmy się na koniec sierpnia - początek września na start.

W tym czasie Pan budowlaniec kończył inne prace a my staraliśmy się o kredyt.

No i się zaczęło...

cdn

 

Dodaj komentarz
Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?