Mieszkamy w małym miasteczku a budujemy się na jego obrzeżach. Więc celem wieczornych spacerów jest oczywiście plac budowy. Osiedle domków jednorodzinnych. Nowe, więc dużo się dzieje na nim. Różne domu ludzie budują. Więc zanim zaczęliśmy swoją budowę, krokami mierzyliśmy inne domy, czy też same fundamenty. To nasz będzie taki wielki?! (to żona ma ukochana). No cóż, tak. Trochę teraz wyprzedzę chronologię. Sąsiedzi budują parterówkę ok 160 m/kw. Dopóki nie wylaliśmy podłogi, nie było skali. Kiedy zobaczyliśmy naszą podłogę i obok 160m + garaż dwustanowiskowy, usłyszałem: "misiek, to my sobie garaż tylko zbudowaliśmy!" No i faktycznie, mizernie to wyglądało w porównaniu z chatą obok. Ale kiedy urosły ściany i można było wejść do "środka", już było ok. Dopiero wtedy można ocenić realny rozmiar salonu. Nie będzie to kurnik! 

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?