Czyli podsumowanie kosztów, które ponieśliśmy do tej pory. Obecnie mamy stan surowy zamknięty.

Mnie się takie informacje z innych dzienników przydawały (chociażby do takiego "mniej-więcej" szacowania ile coś może nas kosztować), więc może nasza "krwawizna" przyda się komuś innemu?

1 etap budowy - działka.

Działkę kupiliśmy tuż pod granicą miasta wojewódzkiego (Rzeszów). Dojazdu mamy 6 km do naszej pracy, ale unikając korków (praca po tej samej stronie miasta co działka, bez wjeżdżania dalej niż obrzeża).

Działka ma powierzchnię 10,81 ara, ale na samym froncie 0,4 ara jest oddane pod służebność przejazdu na sąsiednie działki. Zdecydowaliśmy z mężem, że będziemy się grodzić “na równo” więc drugie 0,4 ara też będzie “poza ogrodzeniem” - tam zrobimy miejsce postojowe dla kogoś, kto przyjedzie na chwilę i nie będzie wjeżdżał za bramę. Więc realna powierzchnia działki, która będzie ogrodzona, to 10 arów.

Działka ma też lekki spadek oraz jest dosyć widokowa:).

Sama działka kosztowała nas 98000 zł. Jak na rzeszowskie realia, była to niewygórowana cena (w okolicy oglądaliśmy kilka działek, ceny były ok 15000 - 19000 za ar…).

Dorzucając koszt notariusza, kilkunastu wywrotek z gliną (tego kroku teraz troszkę tak jakby żałujemy - glina to jednak glina…może i była tania ale to jej chyba jedyna… ehem… zaleta...) otrzymujemy łączny koszt zakupu działki: niecałe 105000 zł.

 

2 etap budowy - papierologia.

W tej rubryce mamy wrzucone wszystko, co jest związane z papierami:

  • kupno projektu gotowego (2100)

  • geolog (540)

  • decyzja przenosząca Warunki Zabudowy ze sprzedającego działkę na nas (56)

  • mapa do celów projektowych (750)

  • adaptacja projektu (2100)

  • mapa do odrolnienia 5 arów (500)

  • projekty przyłączy zewnętrznych: prąd, gaz, wod-kan (1510)

  • koszta związane z kredytem (operat szacunkowy - 680, skrócony wypis z rejestru gruntów - 17)

  • mapka inwentaryzacyjna prądu - 180

Papierologia do tej pory kosztowała nas niecałe  8500 zł.

 

3 etap budowy - stan surowy otwarty.

Dom ma około 130m2 powierzchni użytkowej + niecałe 21m2 powierzchni garażu + kotłowni.

Ścianki kolankowe zostały podniesione o jeden pustak.

Dom budowany z pustaka ceramicznego Porotherm, na dachu blachodachówka modułowa Budmat Murano X-Matt (mająca 50 lat gwarancji).

Zrezygnowaliśmy z balkonu z tyłu. W jednym pokoju (nad garażem) duże okna balkonowe zostały zastąpione dwoma oknem dachowym (to niestety było konieczne:()

Budowalismy w zimie co nieznacznie mogło podnieść koszta (lepszy beton na strop wylany itp), to jednak nie wpłynęło na cenę, jaką mieliśmy umówioną od początku z wykonawcą.

Generalnie, mimo pewnych problemów i wzrastających kosztów budowy (np. konieczność wykonania drogi dojazdowej bo poprzednia przestała istnieć) cena nie uległa zmianie. Na ile się umówiliśmy, tyle na końcu (i w międzyczasie jako kolejne raty po kolejnych etapach budowy) zapłaciliśmy.

Budowaliśmy od samego początku przez jednego wykonawcę (on zapewniał geodetę do tyczenia budynku, koparkę itd.).

  • zaliczka na zakup materiałów budowlanych, żeby nie czekać aż będą dostępne - podczas podpisywania umowy z wykonawcą (na jesieni), planowaliśmy zacząć budowę na wiosnę, a wtedy mógłby być problem z dostępnością niektórych materiałów (50000)

  • po skończonym fundamencie (40000)

  • po wylanym stropie nad całym domem (40000)

  • gdy więźba dachowa położona (10000)

  • gdy dach skończony (22000)

  • po zakończeniu pozostałych prac i odbiorze (11000) - tej raty jeszcze nie zapłaciliśmy (ścianki działowe nie są skończone itd).

Stan surowy otwarty całościowo kosztować nas  ma 173000 zł. Przy czym w tej cenie jest także wymurowanie ścianek działowych (mąż wytargował).

 

4 etap - stan surowy zamknięty (częściowo)

Za radą naszego wykonawcy bramę garażową i drzwi wejściowe kupimy i zamontujemy dopiero jak będą tynki wewnętrzne.

Okna Winergetic Premium Oknoplastu wraz ze “szczelnym montażem” (taśmy paroprzepuszczalna i paroizolacyjna) oraz termoparapetami pod okna i klinarytem o wysokości 10 cm pod drzwi balkonowe i tarasowe kosztowały nas 23300 zł.

 

5 etap - przyłącza

Przyłącz prądu od słupa do skrzynki w linii ogrodzenia ma kosztować niecałe 900zł netto, ale jeszcze tego nie zapłaciliśmy - elektrownia nie śpieszy się z wystawieniem faktury.

Przyłącz prądu od skrzynki w linii ogrodzenia pod dom (15m kabla pod ziemią) i w domu (10m kabla) kosztował 1150 zł. Do tego doszedł koszt mapki poinwentaryzacyjnej (180zł), ale on jest uwzględniany w “Papierologii”.

Przyłącza wodociągu i kanalizacji od rur do domu kosztowały 3350 zł. Tam wyszło 11 metrów kanalizacji i 18 metrów wodociągu.

Przyłącza mediów kosztowały nas w sumie (na razie) 4500 zł.

W tej cenie nie ma w ogóle gazu, ponieważ gazownia się nie spieszy:( Tego przyłącza dalej nie mamy jeszcze. No i tej faktury, co ją ma wystawić elektrownia.

 

Podsumowanie

Do tej pory budowa pochłonęła już olbrzymią kwotę, a to dopiero początek:( Ale stan surowy otwarty osiągnęliśmy w okresie, gdzie w zasadzie mieliśmy zaczynać kopać fundamenty, więc i tak dobrze to wyszło:)

Kolejny cel to stan deweloperski, z którym chcieliśmy zdążyć do końca czerwca, ale już wiem że raczej koniec lipca to będzie. Wykonawca przyznał, że poddasze może jeszcze wtedy nie być skończone, ale “zobaczymy jak to pójdzie”.

 

Przekonaliśmy się już, że budowa domu to w dużej mierze sztuka kompromisu. Kompromisu między tym co jest niezbędne/konieczne/fajne/przydatne/praktyczne/wygodne/użyteczne/trwałe/ładne (niepotrzebne skreślić) a tego czegoś ceną. Kompromisu między tym, co podoba się mnie, a tym, co podoba się mężowi (okazuje się, że częściej się tu różnimy niż zgadzamy) oraz tym, na co nas po prostu stać (a raczej nie stać).

 

No i najczęściej zadawane przez nas pytanie to: "A ile to będzie kosztować?". Po usłyszeniu odpowiedzi (która zazwyczaj wiąże się z wrażeniem, że ktoś ci właśnie wbił jakiś toporek w głowę), zadajemy zazwyczaj drugie: "A ta tańsza wersja to czym się różni?"

 

Komentarze

Default avatar
Napisany przez Beata
#1
Witam, z przyjemnością śledzę Pani bloga. Jest bardzo rzeczowy. Czy mogłaby Pani podać koszt samej robocizny do stanu surowego otwartego? Na ile się Państwo umówili z wykonawcą? Pozdrawiam, Beata
Default avatar
Napisany przez Morelki N (ver. 2)
#2
Bardzo się cieszę, że ktoś to w ogóle czyta:) Nie znamy kosztu samej robocizny - wycenę mieliśmy "całościowo", tak jak podałam we wpisie. Nie mieliśmy nigdzie rozbite kwoty całościowej (ani tych cząstkowych po poszczególnych etapach) na koszt materiałów i robocizny. Przy czym my byliśmy zainteresowani głównie wycenami od razu z kupnem materiałów i - jeżeli dobrze pamiętam - w żadnej z otrzymanych wycen nie mieliśmy wyszczególnione na robociznę i materiały.

Dodaj komentarz

Ostatnio dodane wpisy

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger  Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?