Blog założony przez Beata.
Projekt: Dom w winogronach 5 ver.2. Na blogu 19 wpisów, 35 zdjęć, 11 komentarzy.

Strop nad garażem

5 sierpnia ( 21 dzień budowy) został zalany strop nad garażem i schody na piętro. Poszło 7 metrów sześciennych betonu B25. Ekipa kończy murowanie ścianek działowych i nośnych parteru. Domek nabiera kształtów :-)
White
White
White
Dodaj komentarz

Parter c.d.

29 lipca (16 dzień budowy) rozpoczęło się deskowanie schodów. Postanowiłam powiększyć okno w kuchni do szerokości 140 cm, gdyż to w projekcie 90 cm jest tak rozplanowane, że stojąc na środku kuchni patrzy się na ramę okna i ścianę, okno umiejscowione jest z lewej strony, nie na środku kuchni. Bez sensu.... Zamysł architekta był taki,aby zachować symetrię z zewnątrz w stosunku do drzwi i okna w łazience , zupełnie nie myśląc o tym co widac od środka. Zdj. 1 okno w kuchni Zdj 2 okno w łazience Zdj. 3 wykusz Zdj. 4 drzwi balkonowe w salonie Zdj. 5 drzwi balkonowe w gabinecie Zdj. 6 wejście do kotłowni Zdj. 7 wejście do garażu i zalążek schodów
White
White
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Ściany parteru c.d.

23.07 (14 dzień budowy) to ciąg dalszy murowania ścian parteru. Zdj. 1 widok od frontu Zdj. 2 widok od tyłu na wykusz Zdj. 3 widok na garaż
White
White
White
Dodaj komentarz

Ściany c.d.

21 lipca (12 dzień budowy) to ciąg dalszy murowania ścian parteru. Ekipa wymurowała też troszkę ścian działowych, co daje nam obraz jakie będą pomieszczenia. Na razie dom wielkością nie powala, zobaczymy jak to będzie wyglądać, kiedy będzie już strop i wszystko co niepotrzebne zniknie z "podłogi".

Zamówiliśmy dach w kolorze czarnym, blacha Tina firmy Pol Stal. Najmłodszy syn już wziął się za sprzątanie domu :-D

White
Dodaj komentarz

Ściany parteru dzień pierwszy

20 lipca (11 dzień budowy) ekipa rozpoczęła murowanie ścian parteru. Wreszcie oczekujące na działce od końca stycznia pustaki, za pomocą koparki, trafiły na chudziak. Wieczorem zajechaliśmy na budowę, by móc w końcu wejść do naszego domu :-)

White
Dodaj komentarz

Wylanie chudziaka

17 lipca (10 dzień budowy). Na ten dzień mieliśmy za zadanie zamówić beton na wylanie chudziaka. Około 11:00 przyjechała beczka z pompą, ekipa czekała od 8:00, ponieważ pompa podobno uległa awarii. Na szczęście jednak dojechała i wylała łącznie 10 metrów sześciennych betonu B20 na drobnym kruszywie. Wieczorem tak prezentował się chudziak. Na weekend mamy zadanie podlewanie betonu.

Do tego momentu koszt fundamentów to 32400 zł (robocizna z materiałem), poza ociepleniem, które nasza ekipa planuje zrobić w trakcie wznoszenia ścian parteru.

White
White
Dodaj komentarz

Instalacja hydrauliczna w fundamentach

16 lipca (9 dzień budowy) na działkę zawitał hydraulik celem zrobienia instalacji podziemnej. Zeszło mu z tym około 5 godzin, koszt usługi 600 zł plus 760 zł materiał. 

White
White
Dodaj komentarz

Zakopywanie fundamentów

15 lipca (8 dzień budowy) ekipa zaczęła zakopywać fundamenty ziemią i piaskiem. Zamówiliśmy trzy wywrotki piasku.

Dodaj komentarz

Malowanie ścian fundamentowych

10 lipca (7 dzień budowy) na budowę zajechał jeden Pan z naszej ekipy pomalować fundamenty. Niestety mamy trochę przestój, ponieważ nasza ekipa robi równocześnie fundament na drugiej budowie. Mieli to zrobić zanim przyjdą do nas, lecz pogoda nie dopisywała, burza zalała im tamte wykopy i czekali aż to wyschnie, zatem teraz muszą ciągnąć dwie budowy na raz. Jednak pocieszam się tym, że tam robią tylko fundament, więc jak go skończą, to już cały czas będą tylko u nas. Do zobaczenia po weekendzie :-)
Dodaj komentarz

Ściany fundamentowe cd i decyzje odnośnie okien, dachu

8 lipca (6 dzień budowy) ekipa skończyła murować ściany fundamentowe. My z mężem zaczęliśmy rozglądać się za blachodachówką, oknami, bramą garażowa i drzwiami. Nasz majster polecil nam Pana, który zajmuje się,, zamykaniem,, domów. Przyjechał on na działkę i od razu wybraliśmy blachę, którą pokazał nam w ulotce. Jest to model Tina z firmy Polstal. Zdecydowaliśmy się na model w powłoce szwedzkiej z 30-letnią gwarancją. Pan wycenił nam całość pokrycia łącznie z wyłazem i jednym oknem dachowym na koło 15 tys. zł. Cena za m2 blachy to 30,50 zł. Wcześniej byliśmy w innym punktach, gdzie blacha o takich parametrach była w cenie około 34 zł. Nasz master twierdzi, że ten jego znajmomy ma dobre blachy, z których już robił dachy. Wybór więc jest oczywisty. Początkowo myśleliśmy o antracycie, ale po obejrzeniu tej blachy w kolorze czarnym na domu w pobliżu naszej miejscowości (gdzie wysłał nas Pan,, od dachu") coraz bardziej skłaniamy się ku czerni. Sprawa okien była dla nas trochę bardziej skomplikowana. Pan,, od dachu,, wycenił nam okna na ponad 21 tys. z montażem. Są to okna Eurocolor Veca Softline 82. Pakiet 3 szybowy oczywiście, z poszerzeniami, z ciepłymi parapetami obustronnymi. Przyznam, że ta cena mnie porazila. Dostaliśmy też wycenę na bramę Hormann 4100 zł, drzwi Wikęd Optimum Termo 4600, do kotłowni Wikęd Premium 3000 zł. Całość 32700 zł.... Jak dla nas dużo więc szukaliśmy dalej. W naszym mieście odwiedziliśmy 3 punkty sprzedaży stolarki. Niestety tylko w jednym sprzedawca nas przekonał, pozostali dwaj... Hmmm szkoda gadać. Wróciliśmy więc do tego pierwszego, który zaproponował nam okna bluevolution 82 trzy szybowe, 6 komorowe, w zasadzie równie dobre jak te Eurocolor, w cenie zdecydowanie lepszej bo wynoszącej 16500 zł. Do tego ciepłe parapety około 350 zł. Dodam, że wszystkie wyceny są na okna białe, do koloru trzeba dopłacił około 20 procent. Zdecydowaliśmy się więc na białe, lecz z szarymi uszczelkami, ze srebrnymi zawiasami i klamkami. Na górze zamontujemy klamki z kluczykami, aby dzieci nie biegały w samopas po balkonach :-) Zamiast poszerzeń będą tańsze, lepsze, cieplejsze podwaliny z klinarytem. Ostateczna wycena nastąpi oczywiście po zmierzeniu docelowych otworów. Pan zaproponował nam różniez bramę firmy Scholz za 4000 zł z napędem. Drzwi Wikęd Optimum w ościeżnica bez termo (sprzedwaca twierdzi, że to zbędny wydatek około 700 zł) , jednak z ciepłym progiem 3900 zł, do kotłowni Premium 2500 zł. Łącznie 27tys, co daje nam oszczędność w porównaniu z obiema wycenami 5700 zł. Zdjęcia fundamentów z 8 lipca
White
White
Dodaj komentarz

Ściany fundamentowe

2 lipca ekipa nie mogła zacząć ścian fundamentowych z powodu deszczu, który padał od samego rana. Następnego dnia zaczęli, jednak również nie mieli wiele szczęścia, ponieważ po południu przeszła potężna burza, a ulewa zalała wykopy. Nie pozostało nam nic innego tylko pompą wypompowac wodę i czekać na lepszą pogodę w poniedziałek. 6 lipca ekipa kontynuowała murowanie ścian z bloczka, wcześniej najpierw musieli oczyścić ławę fundamentową z zalegającego po ulewie błota. Zdjęcia przedstawiają etap prac na wieczór 7 lipca.
White
White
Dodaj komentarz

Zalanie ław fundamentowych

W dniu dzisiejszym, 1 lipca, Pan Koparka zakończył kopanie fundamentów. Nasza ekipa rozłożyła w wykopach wcześniej przygotowane zbrojenie, przyspawano w 6 miejscach bednarkę. Zamówiona pompa i beton przyjechały o 13:30. Łącznie w nasze ławy fundamentowe poszło 25, 5 m3 betonu B20. Tego dnia było bardzo gorąco i wieczorem czekalo nas zadanie podlania betonu. Przygotowalismy też na jutro dla ekipy beczkę z wodą do robienia cementu.
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Ruszamy z kopyta

Z budową mieliśmy ruszyć we wrześniu, ale tak się stało, że mogliśmy zacząć wcześniej. 30 czerwca zaczęliśmy zatem budowę naszych winogronek. Ekipa z samego rana zaczęła rozciągać sznurki na ławicach, sypac wapno na ziemi. Koparka przyjechała przed 10. Tego dnia nie wykopano jednak wszystkiego, pozostała frontowa ściana. Zamówiliśmy piasek na zagęszczenie a ekipa robiła zbrojenie z drutu.
White
Dodaj komentarz

Wytyczenie domu

20 czerwca geodeta wytyczył nasz dom, ustalił punkt zero i wbił ławice. Cała akcja trwała około 6 godzin i kosztowała 700 zł.
White
Dodaj komentarz

Pozwolenie na budowę

18.02.2020 otrzymaliśmy pozwolenie na budowę! Zostało wydane dokładnie w Walentynki. To z całą pewnością będzie niezwykły rok dla naszej Rodziny :-)

Z rozpoczęciem prac musimy jeszcze poczekać, na razie porządkujemy działkę.

 

Dodaj komentarz

Pustaki

29 i 30 stycznia dowieziono nam pustaki na działkę. Synek był zachwycony HDS-em. Wprawdzie do budowy jeszcze trochę czasu, ale przy galopujących cenach wszystkiego, chcieliśmy zdążyć przed kolejnymi podwyżkami. Mam nadzieję, że nie była to zła decyzja. Czas pokaże. Ja panikuję, że pustaki się utopią w błocie (tylko część stoi na żużlu), mąż nie widzi problemu. Tym razem mam nadzieję, że to on ma jednak rację :-D

Mamy 2160 sztuk pustaka 25x37,5x23,8 cm i 750 szt. pustaka 11,5 cm. Tego mniejszego będziemy musieli z pewnością dokupić w lokalnym składzie budowlanym, ponieważ więcej nie weszło na samochód (były dwa kursy z Mielca).

28 stycznia odebraliśmy od architekta adaptującego wszelkie dokumenty i projekty domu oraz złożyliśmy w Starostwie wniosek o pozwolenie na budowę. 

 

White
White
White
Dodaj komentarz

Akt notarialny

Dziś nastąpił długo oczekiwany przez nas dzień. W końcu podpisaliśmy akt notarialny zakupu działki (do tej pory mieliśmy tylko umowę przedwstępną). Jesteśmy więc oficjalnie właścicielami 18 arów ziemi pod Sandomierzem :-)

Architekt kończy pracę nad adaptacją projektu i przyłączami na działce. Wycenił pracę całościowo na 2400 zł. Myślę, że to rozsądna cena biorąc pod uwagę fakt, że zrobiliśmy kilka zmian w projekcie, w trakcie poszukiwań projektanta dostałam znacznie wyższą ofertę. W przyszłym tygodniu będziemy mogli składać papiery do Starostwa o pozwolenie na budowę ;-)

Dodaj komentarz

Zmiany w projekcie

Dziś pozwolę sobie zamieścić zdjęcia ze zmianami, jakie nanieśliśmy w projekcie, oznaczyłam je czerwonymi strzałkami.

Na parterze:

1. rezygnacja z bocznego okna w kuchni

2. wydzielenie gabinetu i zmniejszenie drzwi balkonowych do jednego skrzydła w tymże gabinecie (mężowi zależało aby z "jego" pokoju miał bezpośrednie wyjście na taras z uwagi na palenie papierosów....

3. przeniesienie kominka w stronę środka domu

Na poddaszu:

1. rezygnacja z okien dachowych w sypialniach (w tej od frontu jeszcze pod znakiem zapytania z uwagi na małe okno balkonowe). Zostawiliśmy okno dachowe w garderobie, aby było tam śwatło naturalne 

2. zmiana położenia komina w związku ze zmianą położenia kominka na parterze

3. powiększenie garderoby (ścianka działowa pomiędzy garderobą a korytarzem prowadzącym na piętro), przesunięcie drzwi wejściowych do garderoby w stronę okna

 

Są to zmiany naszym zdaniem raczej kosmetyczne.

White
White
Dodaj komentarz

Papierologia

Witam serdecznie!

 

Wkrótce (plan mówi o wrześniu) zamierzamy wbić pierwszą "łopatę" pod nasze Winogronka. Na razie jesteśmy na etapie załatwiania wszelkich formalności.

Nie mogąc doczekać się początku prac, postanowiłam zacząć pisać bloga. A że o Winogronkach 5 mało można znaleźć wpisów w interencie, to mam nadzieję, że mój blog przypadnie Państwu do gustu i będzie służył pomocą w budowie tego domku.

Projekt wybraliśmy razem z mężem w zeszłym roku. W zasadzie nie mieliśmy z tym większych kłopotów, obojgu nam przypadł do gustu, zwłaszcza pod względem wewnętrznego układu pomieszczeń. Pozytywnie przeszedł przez wszelkie punkty zawarte w decyzji o warunkach zabudowy.

Wprowadziliśmy niewiele zmian, otóż z części salonu postanowiliśmy wydzielić mały pokoik, który mój mąż nazywa "swoim pokojem", gdyż znajdzie się tam jego ukochany (a przeze mnie znienawidzony) komputer. Ta zmiana z kolei przyczyniła się do zmiany położenia kominka. I tu architekt adaptujący projekt mógł się wykazać, zmieścił ten komin między płatwią, krokią i czymśtam jeszcze w więźbie dachowej :-)

Projekt zakupiliśmy 9 sierpnia, następnie szukaliśmy architekta, oddaliśmy mu projekt i.... okazało się, że nie możemy zakończyć formalności zakupu działki, ponieważ obecny właściciel widnieje w księgach wieczystych jako współwłaściciel wraz ze swoimi nieżyjącymi już braćmi, choć sprawy spadkowe dawno zostały zakończone.... Pod koniec sierpnia złożono więc wniosek do ksiąg wieczystych o stosowne wpisy, lecz do dnia dzisiejszego nie zostało to zrobione. Opieszałość sądów rzec by można. Natenczas mamy podpisaną notarialnie umowę przedwstępną i wpłacone prawie 50% wartości działki. Działka kupowana jest od sąsiadów rodziców, w miejscowości z której pochodzę. 700 metrów od granic administracyjnych Sandomierza :-)

Powoli, w tzw. międzyczasie załatwiamy wszelkie formalności aby uzyskać upragnione pozwolenie na budowę.

Najważniejsze daty do tej pory:

9.08.19 kupno projektu gotowego wraz z kosztorysem 

24.08.19 umowa przedwstępna zakupu działki

12.10.19 mapa do celów projektowych

13.12.19 złożyliśmy wniosek w Starostwie o wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej

13.12.19 żłożyliśmy wnioski w Gminie o warunki techniczne przyłącza wody i wejście w pas drogowy

13.12.19 za pośrednictwem naszego architekta adaptującego złożyliśmy wniosek o wydanie warunków technicznych przyłącza gazu (na  ścianie budynku ze względu na niewielką odległość)

7.01.2020 dostaliśmy z Gminy warunki przyłącza wody

9.01.20 uzyskaliśmy pozytywną decyzję o wyłączeniu gruntów z prod. rolniczej

10.01.20 dostaliśmy zgodę z Urzędu Gminy na wejście w pas drogowy

14.01.20 zanieśliśmy do architekta decyzję ze Starostwa i papiery z Gminy. Dowiedzieliśmy się, że mamy załatwione warunki przyłącza gazu na ścianie domu. Teraz architekt zleci wykonanie projektów przyłączy na działce

14.01.20 zamówiliśmy pustaki w Mielcu poprzez OLX i wpłaciliśmy zaliczkę.

Bedziemy budowali z pustaka Leier Thermopor 25 P+W, ścianki działowe 11.5 cm.

 

Dodaj komentarz
Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?