Blog założony przez rzola.
Projekt: Dom w aurorach 2. Na blogu 12 wpisów, 74 zdjęcia, 166 komentarzy.

Otulamy się przed zimą - prace ociepleniowe!

Jako, że na zewnątrz pogoda nas nie rozpieszcza, postanowiłam ogrzać Was widokiem cieplej wełny niczym kołderki... (kto układał wełnę powinien uśmiechnąć się teraz pod nosem na myśl o porównywaniu wełny z kołderką... brrr! ;-)). No dobra, przejdźmy do konkretów. Rozpoczęliśmy prace ociepleniowe, zarówno na zewnątrz - elewacji, a także wewnątrz - poddasza. 

  • Elewacja: styropian 20 cm grafitowy Yetico Passive, do tego 1 cm styropianu białego tam, gdzie będzie kładziony puc. Dlaczego? Dlatego, aby elementy dekoracyjne elewacji nie odstawały, tylko żeby cała powierzchnia stanowiła spójną, jednopoziomową strukturę. Elewacja będzie wyglądała tak, jak w projekcie, tj. biały puc + drewnopodobne deski + szare płytki klinkierowe. Ale to już w przyszłości, tzn myślę, że wiosną. Póki co wykonawca zagruntuje styropian i taki stan pozostawimy na zimę. Adekwatnie do tematu należałoby wspomnieć co nieco o parapetach zewnętrznych. Oj, co to był za ból głowy! Wykonawca polecał nam najbardziej granit, bo to najsolidniejszy i najtrwalszy materiał. Nic się z tym nie dzieje przez lata.. No tak, ale mi osobiście granit ni w ząb nie pasował.. Nie dość, że taki w miarę rozsądnej cenie (500 zł/m) wyglądał jak nagrobkowy, to jeszcze zupełnie nie pasował do mojej wizji nowoczesnego domu z, bądź co bądź, specyficzną i nietuzinkową elewacją. Taki materiał bardziej widzę w domach klasycznych, to samo tyczy się parapetów z ceramiki.. No to może blacha! Blacha pod względem estetycznym idealnie pasuje do elewacji (w moim mniemaniu, nie musicie się ze mną zgodzić). Ale jest jeden minus - jest dosyć miękka, nietrwała, może być podatna na warunki środowiskowe itd.. Wiele niewiadomych co do użytkowania blachy po latach.. No dobra, skoro tak, to niech będzie ten nieszczęsny granit, jakoś to przeboleję... Najwyżej nie będę nigdy otwierać rolet ;-) I wiecie co? Znalazłam w jednym zakładzie wymarzony granit.. piękny, antracytowy, MATOWY (!) - nie przepadam za tym, co świeci i błyszczy - i w dodatku o jednolitej strukturze, praktycznie w jednakowej barwie, bez przebarwień.. Pasowałby idealnie!... mój entuzjazm nie trwał jednak długo, skończył się w momencie, gdy usłyszałam cenę.. 1400 zł/m. Dziękuję, do widzenia. Fajnie, że pan pozwolił zabrać mi próbkę, zrobię sobie mały ołtarzyk..;-) I gdy już myślałam, że nie ma dla mnie nadziei i jednak będą parapety granitowe białe w czarne kropki (ble!), to wpadłam na pomysł, aby zadzwonić do mojego guru od spraw budowanych, czyli człowieka, który postawił mi dom do stanu surowego zamkniętego. I wystarczyło, aby ten człowiek wypowiedział dwa słowa, aby nad moją głową znów zaświeciło słońce: RHEINZINK PATYNOWANY. To jest rodzaj blachy, ale to jak Porsche wśród blach. Jest sztywna, twarda, nie wygina się, jest odporna na wszystko, ma antracytowy kolor, ładną strukturę, JEST DROGA, owszem, biorąc pod uwagę inne blachy, ale w porównaniu do granitu ta cena jest jak miód dla moich uszu. Za wszystkie parapety zapłaciliśmy 970 zł (sam materiał). Coś pięknego, z czystym sumieniem polecam wszystkim, którzy chcą trochę odbiec od tradycyjności w kierunku nowoczesności!

 

  • Poddasze: równocześnie z pracami zewnętrznymi, trwają prace wewnątrz budynku. I tu Was zaskoczę - zajmujemy się tym my sami, tj. mój mąż i ja. Głównie ze względów finansowych, po prostu szukamy oszczędności. Nasz wykonawca dał nam dokładne instrukcje, jak należy to robić i co jakiś czas sprawdza, czy wszystko wygląda tak, jak powinno. Idzie sprawnie, to wcale nie jest takie trudne do wykonania, tylko praca, ze względu na właściwości wełny, jest dość niewdzięczna. Używamy wełny skalnej firmy Rockwool. Jest sztywna, gruba i podobno po latach nie traci swoich właściwości, w przeciwieństwie do wełny szklanej. Praca po krótce wyglada tak: mierzymy, wycinamy, układamy, sznurkujemy, drapiemy się..;-) I tak w kółko. Robota idzie sprawnie. Po tym, jak ułożymy ten rodzaj wełny, zostaną wykonane stelarze i dorzucimy jeszcze wełnę szklaną, 10 cm, firmy Isover. 

I to by było na tyle. Poniosła mnie dziś fantazja w pisaniu, to chyba dlatego, że dawno się nie udzielałam. Mam nadzieję, że wyciągnięcie z tych moich wypocin interesujące Was informacje i że wpis (zarówno ten jak i wszystkie pozostałe) okaże się w jakimś stopniu pomocny. Miłego wieczoru!

O&B

 

White
White
White
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Instalacje + zdjęcia po tynkowaniu, czyli jak w rzeczywistości wyglądają pomieszczenia

Witajcie po dłuższej nieobecności. Uprzejmie donoszę, iż od dnia wczorajszego działa hydraulik, a to oznacza, że instalacja elektryczna i tynki są już na swoim miejscu. Nie będę Was zasypywała zdjęciami instalacji, bo czy to takie istotne, w którym miejscu przebiega kabel? Według mnie mało istotne i nudne dla odbiorcy, szczególnie, że zdjęcia wykonane telefonem nie są najlepszej jakości. Za to poniżej znajdują się zdjęcia otynkowanych ścian, czyli spójrzcie jak to wygląda, kiedy wnętrza w końcu zaczynają przypominać prawdziwy dom. Na zdjęciach tynki są w trakcie wysychania (zresztą schną do dziś), więc ujrzycie przebarwienia spowodowane właśnie tym, że gdzieniegdzie ściany są jeszcze mokre. Co jest istotne - do wszystkich pomieszczeń, oprócz łazienek, wybralismy tynki gipsowe z dodatkowym utwardzeniem (nie pamiętam nazwy, ale producent to Dolina Nidy). Tam, gdzie będą podwieszane sufity tynku nie kładliśmy. W łazienkach, z racji dużej wilgotności, położyliśmy tynki cementowo-wapienne. W przypadku pytań, jak zawsze pozostaję do Waszej dyspozycji. 

O&B

White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

...kilka dodatkowych zdjęć wnętrza

Witajcie, tym razem prezentuję zdjęcia kilku pomieszczeń (MAJ, ukłon w Twoją stronę :-)). Przyznam, że nie jestem zadowolona z tego, jak wyszły, gdyż cholernie trudnym okazało się objąć pomieszczenie aparatem telefonu na tyle, aby odbiorca mógł się w nim rozeznać. Ale spróbujmy...

Zdj. 1-2: Wiatrołap. Wiatrołap jest naprawdę spory! Między nim a holem powstanie ściana z płyty G-K, wstawimy również drzwi szklane, jak w projekcie.

Zdj. 3: Widok na hol z wiatrołapu. 

Zdj. 4: Wejście do łazienki i do kotłowni.

Zdj. 5-7: Pokój gościnny. Okno we frontowej części jest naprawdę imponujących rozmiarów, czego zdjęcie nie oddaje. Dalej mamy widok na wnękę w pokoju. 

Zdj. 8: Łazienka na dole. Tutaj męczyłam się bardzo, żeby uchwycić jak nawięcej. Niestety, pozostałe zdjęcia nie przedstawiają nic, oprócz samej ściany, więc darowałam sobie ich umieszczenie na blogu. Zaraz za ścianą po prawej jest wnęka na prysznic. Uważam, że łazienka jest w sam raz - nie za duża, ale zawiera wszystko, co potrzeba.

Zdj. 9-12: Kotłownia. Pisałam we wcześniejszych postach i tutaj powtórzę, że zrezygnowaliśmy z tego przejścia do kotłowni, łącząc te dwa pomieszczenia w jedno, przy czym - przypomnę - ogrzewać będziemy tylko gazem. 

Mam nadzieję, że jakoś to wyszło.. W razie pytań jestem do dyspozycji! :-)

O&B

 

White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Ogłaszam stan... surowy zamknięty!

Zamknęliśmy "się". Zamontowaliśmy okna firmy Oknoplast, model Winergeric Premium, kolor biały wewnątrz, antracytowy na zewnątrz. Na parterze dodatkowo zamontowaliśmy rolety, model Luna. Rolety są obsługiwane poprzez pilot bezprzewodowy. Na górze, jak wiadomo, zrezygnowaliśmy z balkonu, ale okien nie zmniejszyliśmy. Będziemy w przyszłości montować szklane balkony francuskie. 

Pod koniec tygodnia wchodzi elektryk. 

Pozdrawiamy!

O&B

 

 

White
White
White
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Meta (etapu "pierwszego") już tuż, tuż.

Dziś nostalgicznie. Emocje opadają wprost proporcjonalnie do ubywających zer na koncie.. W przyszłym tygodniu etap stanu surowego otwartego zostanie zakończony. W połowie maja będą okna, następnie elektryka. Oby u Was nastroje były lepsze, szczególnie, że przed nami majówka i pierwsze grille na budowach! ;-)

Miłego ładowania baterii i przede wszystkim dobrej pogody! (U nas dwa dni temu padał grad.. :-| )

O&B

White
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Dach i kominy - loading...

Dobry wieczór!

Poniżej przedstawiam Wam stan bieżący.

W ubiegłym tygodniu rozpoczęliśmy pracę nad dachem. Jeśli chodzi o dachówkę, wybraliśmy Koramic Orea 9, w kolorze antracytowa matowa angoba. W garderobie jednak będzie tylko jedno okno połaciowe, a nie dwa, jak przewiduje projekt (z tym, że  - przypominam - w projekcie są dwa osobne pomieszczenia, które my scaliliśmy). Czekamy rownież na okna, które też już zostały zamówione. Wybraliśmy firmę Oknoplast, model Winergeric Premium. Wewnątrz domu białe, na zewnątrz antracytowe. 

Zapraszam do komentowania, zadawania pytań oraz podsuwania sugestii :-) Przy czym proszę o cierpliwość w oczekiwaniu na odpowiedzi :-)

Miłego wieczoru!

O&B

 

 

 

 

 

White
White
White
White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Dziś minęło półtora miesiąca od pierwszego wbicia łopaty!

Jak w tytule powyżej, przedstawiam Wam stan na dziś. W przyszłym tygodniu zaczniemy kolejny etap - dach! Niezłe tempo, prawda? 

White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Hurra, strop wylany!

Do wylania stropu potrzebowaliśmy 19,5 m3 betonu. Kolejne prace zostaną podjęte po świętach, tj we wtorek. Do tego czasu niech schnie ładnie. Ostatnie dni są dla nas dość intensywne, jeśli chodzi o załatwianie rożnych spraw związanych z domem. A to beton ogarnąć na cito, a to zorientować się w cenach więźby itp.. Choć sprawia nam to przyjemność bo lubimy być na bieżąco i w centrum tych wszystkich prac, to gdy przychodzi wieczór, czasem padamy ze zmęczenia. Dziś jest właśnie taki dzień, więc nie mam siły się rozpisywać... Dajcie znać, jak mocno Wy ingerujecie w sprawy związane z budową domu. Czy może wszystko zlecacie wykonawcy, dzięki czemu macie święty spokój? Dobrej nocy!

White
White
Dodaj komentarz

Ściany parteru skończone, zaczynamy strop! (plus pierwsze "kłody pod nogami"..)

Witajcie! 

Oto stan na dzień dzisiejszy: budowa ścian parteru została zakończona, jutro prawdopodobnie lejemy strop

Co do technicznych aspektów:

  • podnieśliśmy poziom nadproży o 20 cm po to, aby zamontować rolety podtynkowe. Długo zastanawialiśmy się nad roletami, w końcu doszliśmy do wniosku, że mogą się przydać, szczególnie zimą, aby wzmocnić izolację. W końcu projekt Domu w Aurorach 2 zakłada duże przeszklenia :-) Ja z kolei dodatkowo będę się czuła bezpieczniej, mogąc się czasem odizolować, szczególnie w nocy, gdy męża nie będzie w domu ;-) Jednak rolety montujemy jedynie na dole.
  • co myślicie o tzw. zsypie na pranie? Jak już wspominałam w pierwszym wpisie, w kotłowni robimy pralnię, a pomieszczenia, które w projekcie występują jako pralnia i garderoba łączymy w jedną, większą garderobę. I w związku z takim układem, postanowiłam zamontować w/w zsyp w łazience na górze, którym to ubrania do prania dostawałyby się bezpośrednio do pralni, bez zbędnego znoszenia ich na dół o własnych siłach. Czy Wy też o tym myśleliście, albo może zdecydowaliście się już na takie rozwiązanie? Prawdę mówiąc, nie bardzo jest gdzie umieścić ten zsyp w łazience, ale coś wymyślę. Wykonawcom już zasygnalizowałam, żeby uwzględnili mój pomysł, gdy będą działać ze stropem. Jeśli macie doświadczenie z takim właśnie zsypem, dajcie znać co o tym myślicie, jak się sprawdza itd.

 

Na koniec smutne wieści.. Okradli nas. Złodzieje w nocy wynieśli fragmenty wypożyczonych szalunków i tym sposobem zmusili nas do pożegnania się z planami na wakacje. Przykra sprawa, ale przynajmniej będziemy teraz mądrzejsi. Czy macie jakieś pomysły, jak zabezpieczyć teren budowy przed kradzieżą?

 

Oby kolejne wpisy były już tylko pozytywne! :-)

O&B

 

White
White
White
White
Dodaj komentarz

Ściany pną się w górę!

Zostawić ich na trzy dni... Szok! Ostatni raz byliśmy na budowie w poniedziałek, jak wylewali chudziaka. Wtorek - przerwa. Przyjeżdżamy w piątek, a tu już kształtują się ściany!!! Musielibyście zobaczyć nasze zaskoczone miny.. Chyba pora uwierzyć, że to dzieje się naprawdę.. :-)

White
White
White
Dodaj komentarz

Etap pierwszy - solidna podstawa!

Nareszcie! W końcu! Stało się! 22 lutego 2016 rozpoczęliśmy budowę naszego wymarzonego Domu w Aurorach 2. Dziś jest 06 marca i oto, co zostało do tego czasu wykonane (patrz: zdjęcia). Jutro wykonawca robi wylewkę betonu na zasypane piachem fundamenty. Robota idzie sprawnie, współpraca również. Dom powoli nabiera odpowiedniej formy, choć do mnie chyba jeszcze nie dociera, że tu powstaje MÓJ DOM. To tyle, widzimy się w kolejnym etapie!

White
White
White
White
White
Dodaj komentarz

Zacznijmy tę podróż razem i zobaczmy, dokąd nas ostatecznie poprowadzi!

WSPANIALE! MAMY SWÓJ WYMARZONY PROJEKT! Zacznijmy jednak od początku...

W sierpniu tego roku, po 7 latach bycia razem, zalegalizowaliśmy nasz związek. Jednym z prezentów, jaki otrzymaliśmy, była działka budowlana (teściowie, dziękujemy!). Nie za duża, nie za mała - w sam raz dla nas! Za to na tyle specyficzna, abyśmy musieli wybrać odpowiedni projekt.. No właśnie, i tu zaczęły się schody.. Najpierw - nie znając jeszcze warunków zabudowy - uparłam się (tak, ja, bo mój mąż z reguły przyjmuje moje pomysły z aprobatą - chwała mu za to) na dom parterowy. Przejrzałam mnóstwo stron, ale właśnie ARCHON+ zwrócił moją szczególną uwagę swoimi wspaniałymi, nowoczesnymi i idealnie wpasowującymi się w mój gust projektami. Wiedziałam, że właśnie stąd będzie mój projekt. Wiecie, że miałam już kilka ostatecznych projektów domu parterowego i byłam o krok od wybrania tego mojego, wymarzonego? A potem... Potem przyszły warunki zabudowy... Pewnie część z Was pomyśli, że jestem blondynką (bingo!) skoro zaczynam od projektu, zamiast od warunków zabudowy.. No cóż, działam pod wpływem emocji! W najśmielszych snach nie przypuszczałam, że będę kiedykolwiek miała szansę wybudować dom! JEDNORODZINNY, TYLKO DLA SIEBIE I SWOJEJ RODZINY! Mieszkam z rodzicami w bloku, prowadzę życie jak każdy, przeciętny Polak.. Ale mam upór, dzięki któremu spełnię również to marzenie. I nie ważne, czy ukończę dom za 2 lata, czy za 15 lat powiem: "ostatni gwóźdź został wbity!" - ale powoli, małymi kroczkami, będę realizować swoje marzenie. A Was, moi towarzysze broni (młotka i wiertarki ;-) ), zapraszam do wspólnej podróży!

... Tak więc warunki zabudowy... Okazało się, że układ kalenicy nie pozwala nam na budowę domu parterowego. Długo siedzieliśmy nad projektami. Rozważaliśmy, czy projekt ma zawierać garaż czy nie. Ostatecznie stwierdziliśmy, że zrezygnujemy z garażu na rzecz pomieszczeń, a przed domem postawimy wiatę, a garaż w przyszłości. Po odrzucaniu projektu po projekcie (oj, ciężko było - ten jest fajny.. ten też!.. i ten.. chcę taki.. a może taki.. itd..) ostały się dwa: Dom w Jabłonkach 4 i Dom w Aurorach 2.. Układ pomieszczeń zadecydował, że na najwyższym miejscu na podium stanął.....DOM W AURORACH 2! Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że jest to dom moich marzeń. Mało tego.. nie mamy jeszcze pozwolenia na budowę, co dopiero fundamentów i ścian, a ja już wiem, jak będzie wyglądał w środku! Mój Bartek się śmieje, że zwariowałam na punkcie tej budowy i pewnie ma rację.. ;-)

Teraz opiszę Wam pokrótce, jakie zmiany wprowadzamy do projektu:

  • rezygnujemy z balkonu.. Ciężko nam było zdecydować, co robimy z tym balkonem - zostawiamy czy nie. Po dłuuugiej naradzie, zasięgnięciu opinii znajomych, którzy mają doświadczenie z domami jednorodzinnymi, ostatecznie zrezygnowaliśmy z balkonu. Po pierwsze, stwierdziliśmy, że rzadko będziemy z niego korzystać (tym bardziej, że pralnię zrobimy na dole, ale to w kolejnym punkcie), po drugie - jest to newralgiczny punkt domu i źle zrobiony może przysporzyć nam kłopotu.. Boimy się tego i nie zależy nam aż tak na balkonie, abyśmy byli skłonni zaryzykować. Ale okna balkonowe zostawiamy i planujemy zamontować szklane balustrady zewnętrzne - myślicie, że to dobre rozwiązanie?
  • na górze pomieszczenie 7 i 8 łączymy i robimy z tego dużą garderobę. Pralnia będzie na dole w kotłowni (i tu wyprzedzę Wasze potencjalne pytanie - ogrzewanie będzie gazowe).
  • na dole pomieszczenie 8 i 9 łączymy = duża kotłownia bez zbędnego przejścia doń.

Zastanawiacie się pewnie, na jakim etapie jesteśmy. Otóż do końca listopada mamy mieć pozwolenie na budowę.. W grudniu chcielibyśmy, aby powstały fundamenty. Ponoć dobrze jest przed zimą wykonać fundamenty, zasypać je i niech "zimują", a wiosną ruszyć z całą resztą..

Jakie są Wasze opinie? Myślicie, że to dobry pomysł? I czy zdążymy? Trzymajcie kciuki!

O&B

 

White
Dodaj komentarz
Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?