Witam wszystkich.

Zaczynamy z żoną przygodę z budową domu :)

Na początek sytuacja z działką.

Działkę dostałem od mojej babci (numer 1 na rysunku) , gdy miałem 2 latka. To było około lat 90. Działka ma powierzchnię około 500 m2 (dokładne wymiary podane są w załączonym obrazku). Razem z działką została wydzielona działka (numer 2 na rysunku), która miała być dojazdem do mojej działki i działki moich rodziców. W tamtych czasach od razu działka jako droga dojazdowa została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa i przemianowana na drogę publiczną. A skoro moja działka miała dostęp do drogi publicznej, to nie było potrzeby przy spisywaniu aktu notarialnego wpisywanie wieczystego użytkowania. Później nastąpił upadek komunizmu i działka została zwrócona mojej babci. Problem tylko w tym, że żaden z urzędników nie pomyślał o tym, by wraz z zwrotem działki wprowadzić wieczyste użytkowanie.

Dopiero nie dawno to odkryłem i okazało się, że oficjalnie nie mam drogi dojazdowej. Jakby tego było mało, to dodatkowo moja babcia jest po wylewie, więc nie miałem możliwości przeprowadzić żadnych czynności notarialnych, dzięki którym mógłbym uzyskać użytkowanie wieczyste. Jedyny sposób, to uzyskanie tzw. "drogi koniecznej", ale jest to załatwiane przez sąd. A jest to czasochłonne.

Na szczęście udało mi się dogadać z sąsiadką i zgodziła się mi odsprzedać kawałek swojej działki (numer 3 na rysunku). Jest to niecałe 300 m2. Na początku myślałem, że odkupioną działkę połączę z moją, uzyskując większą powierzchnię. Ale okazało się, że plan zagospodarowania przestrzennego dla mojej dzielnicy mówi, że działki po podzieleniu i po połączeniu nie mogą mieć powierzchni mniejszej niż 1000m2. Sąsiadka miała łącznie 1800 m2, więc nie było problemu (1800 m2 - 300 m2 = 1500 m2). Ale ja miałem tylko 500 m2, a po dodaniu 300 m2 dawało 800m2, a więc poniżej wymaganego minimum. Na szczęście plan zagospodarowania przestrzennego przewidywał wyjątek dla dróg dojazdowych. I z tego wyjątku skorzystaliśmy. Skutkiem tego jest to, że nie mogę połączyć tych dwóch działek na razie, a do samego projektu domu mogę uwzględnić tylko działkę 500 m2.

Na chwilę obecną nadal załatwiamy papiery odnośnie odkupienia działki. W maju będziemy obchodzić rocznicę od kiedy zaczęliśmy załatwiać podział i odkupienie działki :) W następnym wpisie może opiszę przygody z tym związane.

White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z DoradcąDostępny
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Czy chcesz, abyśmy oddzwonili do Ciebie za darmo w 28 sekund?