Mamy pozwolenie na budowę juuupi :) Jednak jak wiele osób mi powtarza trzeba mieć anielska cierpliwość na urzędy oj nalatałam się po tym naszym urzędzie brak podpisu brak uprawomocnienia, wjazd do posiadłości od rogu działki itp... ale w końcu udało się! Pocieszam się tym wielkim plusem a nie drobnymi minusami. Jest pozwolenie więc teraz Wam co zmieniliśmy w naszym FIGOWCU.

PARTER: zacznę od salonu- okno narożne- duży koszt, uciekające ciepło i brak możliwości obstawienia ścian ani gdzie telewizor zawiesić ani obraz nie mówiąc czym mielibyśmy zakryć okno od wścibskiego sąsiada (a niestety już wiem ze taki jest).W jadalni zamiast witryny wybraliśmy mur- wystarczy mi okien tyle co mamy. Z tylu garażu mamy kotłownie- wiec zamiast okna wybraliśmy drzwi- nie musimy przez cały garaż przechodzić z popiołem i opałem. Okno w garażu- zmieniliśmy szerokość i tak nadal jest szerokie.

PODDASZE: usunęliśmy balkony- złe wykonane potrafi zepsuć całe ocieplenie, zniszczyć okna- wiem ponieważ moi rodzice maja pod balkonem okna i tyle razy co robili balkony a jak leciało po szybach tak leci a i miałam 2 balkony w pokoju jak już to wychodziłam na jeden i może w roku może raz. 

Na ta chwile więcej zmian nie przewidujemy a te mam nadzieje ze  pomogą w funkcjonowaniu w domu :) :) :) 

PRAWDOPODOBNIE JAK POGODA POZWOLI JUŻ NIEBAWEM RUSZAMY Z FUNDAMENTAMI. 

White
White

Komentarze

Dodaj komentarz

Ostatnio dodane wpisy

Dołącz do Newslettera ARCHON+

Otrzymuj na bieżąco informacje o nowościach projektowych, wyjątkowych wnętrzach, inspirujących realizacjach oraz atrakcyjnych promocjach.

Messenger Czat z Doradcą
 12 37 21 900

Dzień dobry,

Niestety nie ma nas teraz w biurze. Czy chcesz, abyśmy do Ciebie oddzwonili w wybranym przez Ciebie terminie?