Budowa własnego domu to jedna z najważniejszych życiowych decyzji – pełna emocji, wyborów i momentów, które na długo pozostają w pamięci. Jedni zaczynają od konkretnej wizji, inni – jak nasi rozmówcy – od długich poszukiwań projektu, który stanie się idealnym tłem ich codziennego życia. W rozmowie opowiadają, jak wyglądała ich droga do wymarzonego „Domu w modrzykach 4” - od pierwszych dylematów projektowych, przez wyzwania budowy w trudnych czasach, aż po radość z mieszkania w miejscu, które dziś nazywają swoim azylem. Ich doświadczenia mogą być inspiracją i cenną wskazówką dla wszystkich, którzy dopiero rozpoczynają własną przygodę z budową domu.
Projekt domu „Dom w modrzykach 4” to projekt nowoczesnej parterówki ze strychem do adaptacji. Bryła z czterospadowym dachem oferuje wygodne wnętrze o powierzchni ok. 110 m2. Szerokie przeszklenia dodają nowoczesnego charakteru i pięknie doświetlają strefę dzienną, w ramach której mieszkańcy mają do dyspozycji przestronny salon i reprezentacyjną jadalnię. Łącznie to ponad 33 m2 komfortowej przestrzeni, której kominek dodaje klimatu i blasku. Taras od strony ogrodu tworzy przytulną strefę wypoczynkową, częściowo osłoniętą podcieniem. W centrum kuchni przewidziano wyspę z barkiem śniadaniowym, atutem jest przyległa spiżarnia, która uzupełnia powierzchnię do przechowywania. W części prywatnej znajdują się dwie sypialnie, w tym pokój rodziców z garderobą i szerokim wyjściem na taras. W korytarzu wyznaczono miejsce na schody prowadzące na strych. Program uzupełnia wygodna łazienka, a kotłownia łączy także funkcję pralni. To propozycja dla osób szukających nowoczesnego domu o przemyślanym układzie i potencjale rozwojowym.
Zbudowaliśmy dom idealny dla naszej rodziny – rozmowa z Inwestorami
ARCHON+: Kiedy zaczęła się Wasza przygoda z „Domem w modrzykach 4”? Dlaczego wybraliście właśnie ten projekt?
Inwestorzy: Nasza przygoda rozpoczęła się pod koniec 2020 roku, kiedy zaczęliśmy poważnie rozglądać się za projektem domu. Mieliśmy sprecyzowane oczekiwania – dom musiał zmieścić się na naszej działce bez większych modyfikacji, być praktyczny i wygodny w codziennym użytkowaniu. Przeglądaliśmy naprawdę wiele propozycji. Mnie podobała się jedna z wersji „Domu w renklodach”, mąż natomiast szukał bardzo intensywnie i co chwilę znajdował nowe, interesujące projekty – rozważaliśmy też „Dom w jaskierkach” i Dom w miodownikach”. Któregoś dnia mąż znalazł „Dom w modrzykach 4”, początkowo byłam sceptyczna, ale po kilku dniach przemyśleń stwierdziliśmy, że jest to chyba dla nas złoty środek :) Dom, który zmieści się na naszej działce bez większych modyfikacji, z wygodnym układem funkcjonalnym na parterze i możliwością późniejszego urządzenia poddasza dla dzieci. I do tego duże przeszklenia, które sprawiają, że wnętrze jest słoneczne, a bryła prezentuje się po prostu ładnie :)
ARCHON+: W jakim stopniu dostosowaliście projekt domu do swoich potrzeb?
Inwestorzy: Zaadaptowaliśmy strych do naszych potrzeb. Ponieważ mamy niewielki budynek gospodarczy z wiatą, dlatego połowę powierzchni strychu przeznaczyliśmy na dodatkowe miejsce do przechowywania, natomiast druga połowa została podzielona na dwa pokoje i docelowo łazienkę z prysznicem. Z wykończeniem łazienki jeszcze czekamy, bo górę wykorzystujemy sporadycznie, ale wiemy, że kiedy dzieci podrosną, stanie się dla nich idealną strefą prywatną. Zrezygnowaliśmy z lanych schodów i zastąpiliśmy je lżejszymi wizualnie schodami półkowymi.
W kotłowni, która u nas pełni wiele funkcji – mieści pompę ciepła, pralkę, suszarkę i zlew gospodarczy – zamiast okna zdecydowaliśmy się na dodatkowe wejście z zewnątrz. Możemy tam wygodnie umyć koła od wózka czy wprowadzić psa po spacerze, nie brudząc wiatrołapu. To jedna z tych małych zmian, które okazały się niezwykle praktyczne na co dzień.
ARCHON+: Czy budowaliście systemem gospodarczym, czy korzystaliście z generalnego wykonawcy? Jak długo trwała realizacja inwestycji?
Inwestorzy: Budowaliśmy systemem gospodarczym. Było to dla nas spore wyzwanie, ponieważ wymagało dobrej organizacji, koordynacji prac i podejmowania różnych decyzji na bieżąco. Z drugiej strony ten sposób prowadzenia budowy dawał nam pełną kontrolę nad każdym etapem – od wyboru materiałów, przez harmonogram robót, aż po najmniejsze detale wykończeniowe.
Całość trwała około 1,5 roku. Realizowaliśmy budowę we własnym tempie, dostosowując kolejne etapy do naszych możliwości. Z perspektywy czasu jesteśmy przekonani, że było warto. Ten tryb pracy dał nam dużą satysfakcję oraz poczucie, że każdy element domu powstał zgodnie z naszymi oczekiwaniami i założeniami. Dzięki temu dziś jeszcze bardziej doceniamy efekt.
ARCHON+: Jaki zakładaliście budżet na budowę? Czy koszty podane na stronie www.archon.pl były zbliżone do faktycznych wydatków? Na jakim etapie były największe różnice?
Inwestorzy: Na początku założyliśmy budżet około 600 tys. zł. Ostatecznie budowa pochłonęła około 800 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że nasza inwestycja przypadła na bardzo trudny czas – pandemia, początek wojny w Ukrainie, gwałtownie rosnące ceny materiałów budowlanych. Różnice pomiędzy wstępnymi założeniami a faktycznymi wydatkami były proporcjonalne na wszystkich etapach budowy, po prostu wszystko drożało.
ARCHON+: Na czym według Was nie warto oszczędzać? Macie jakieś wskazówki dla przyszłych Inwestorów?
Inwestorzy: Naszym zdaniem warto zainwestować w dobrej jakości materiały budowlane, termoizolację i stolarkę. Jeżeli szukamy oszczędności, to z pewnością nie warto tego robić kosztem jakości tych elementów. Od początku przyjęliśmy taką zasadę, nawet jeśli oznaczało to wyższy koszt na starcie. W naszym odczuciu takie podejście pozwala uniknąć problemów w przyszłości – wilgoci, pęknięć czy strat ciepła, które mogłyby generować dodatkowe wydatki przez kolejne lata.
Jeśli chodzi o wykończenie, to tutaj jest więcej możliwości, by zaoszczędzić, choć również staraliśmy się zachować zdrowy rozsądek i równowagę między ceną a jakością. Porównywaliśmy produkty, wybierając sprawdzonych producentów i korzystając z promocji, zamiast decydować się na najtańsze dostępne opcje. Zależało nam, aby materiały były trwałe i dobrze się sprawdzały w codziennym użytkowaniu.
Warto pamiętać, że dom to inwestycja na lata – dlatego dobrze jest podejść do niej z myślą o przyszłości, a nie tylko o bieżących kosztach.
ARCHON+: Skąd czerpaliście pomysły na aranżację wnętrz? Czy prezentowane na www.archon.pl wizualizacje wnętrz były dla Państwa pomocne?
Inwestorzy: Wnętrza projektowaliśmy sami – mamy bardzo zbliżony gust i od początku wiedzieliśmy, jaki klimat chcemy stworzyć w naszym domu. Chcieliśmy, aby wnętrza były przytulne i ponadczasowe, dlatego dużo czasu poświęciliśmy na analizę różnych inspiracji. Korzystaliśmy przede wszystkim z Instagrama i Pinteresta. Staraliśmy się wybierać rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Pomocne okazały się również wizualizacje wnętrz dostępne na stronie ARCHON+. Nie kopiowaliśmy ich jeden do jednego, ale pomogły nam zobaczyć, jak można funkcjonalnie zagospodarować przestrzeń i jakie rozwiązania dobrze ze sobą współgrają. To był wartościowy punkt odniesienia. Ostatecznie udało nam się stworzyć przestrzeń, która jest spójna, funkcjonalna i w pełni „nasza”.
ARCHON+: Jak Wam się obecnie mieszka w „Domu w modrzykach 4”? Co najbardziej cenicie w swoim domu?
Inwestorzy: Mieszka nam się świetnie! Ten dom naprawdę jest dopasowany do naszego życia. Bardzo cenimy układ funkcjonalny – wszystko jest „pod ręką” i świetnie przemyślane.
Łazienka to przykład przestrzeni, w której nie musieliśmy iść na kompromisy – zmieściła się zarówno wygodna wanna, jak i prysznic. Garderoba, choć nieduża, jest idealnie zaprojektowana: pomieści wszystko, co potrzebne, a jednocześnie motywuje, żeby nie gromadzić nadmiaru rzeczy.
Mniejsza łazienka przy wiatrołapie jest idealnym rozwiązaniem dla gości. Dwa pokoje na dole sprawiają, że obecnie kiedy dzieci są małe - mamy je na oku w dzień i w nocy, a kiedy będą potrzebować więcej własnej przestrzeni - pokoje na górze czekają :)
Czujemy, że to dom, który będzie rósł razem z nami i dostosowywał się do zmieniających się potrzeb naszej rodziny.
ARCHON+: Jakie jest Wasze ulubione miejsce w domu i dlaczego właśnie to?
Inwestorzy: Zdecydowanie naszym ulubionym miejscem w domu jest otwarta strefa dzienna – połączenie salonu, jadalni i kuchni. To właśnie tutaj koncentruje się nasze codzienne życie. Kiedy wszyscy jesteśmy w domu, naturalnie gromadzimy się w tej przestrzeni: wspólnie jemy posiłki, rozmawiamy, wypoczywamy. Bardzo cenimy sobie tę swobodę i możliwość bycia razem, nawet kiedy każdy robi coś innego. Otwarty układ daje poczucie przestronności, a jednocześnie bliskości – to dla nas naprawdę ważne.
Drugim miejscem, które uwielbiamy, jest taras. W ciepłe miesiące spędzamy tam naprawdę dużo czasu – jemy tam śniadania, odpoczywamy w ciągu dnia, a wieczorami spędzamy długie godziny przy rozmowach lub po prostu delektujemy się ciszą i spokojem ogrodu. To miejsce daje nam ogrom radości, taras stał się dla nas naturalnym przedłużeniem strefy dziennej – przestrzenią, w której ładujemy baterie, zarówno w rodzinnym gronie, jak i podczas spotkań z przyjaciółmi.
ARCHON+:Jakie rady dalibyście osobom, które są dopiero na etapie wyboru projektu lub planowania budowy?
Inwestorzy: Przede wszystkim warto dobrze przemyśleć potrzeby rodziny i wybrać projekt, który je odzwierciedla. Dom to inwestycja na lata, dlatego im trafniej dopasowany projekt, tym większy komfort codziennego życia i tym mniejsza konieczność późniejszych zmian czy kosztownych przeróbek. Dobrze jest zastanowić się nie tylko nad tym, jak funkcjonujemy dzisiaj, ale również, czego będziemy potrzebować za kilka czy kilkanaście lat.
My sami widzimy, jak ważne jest planowanie z wyprzedzeniem i myślenie o przyszłości. Dzieci dorastają, potrzeby się zmieniają – pojawiają się nowe zainteresowania, potrzeba większej przestrzeni do nauki czy prywatności. Właśnie dlatego wybraliśmy rozwiązania, które dają możliwość elastycznej aranżacji pomieszczeń.
Warto też pamiętać, że odpowiednio dobrany projekt to komfort na co dzień. Dlatego polecamy poświęcić czas na analizę układu, przemyślenie swoich nawyków i stylu życia. To naprawdę procentuje na dalszych etapach i sprawia, że dom staje się miejscem, które rośnie i rozwija się wraz z rodziną.
Dziękujemy serdecznie za rozmowę!
Ty też spełnij marzenie o własnym DOMU! Odkryj projekty domów parterowych i wybierz ten, z którym zbudujesz komfortową przestrzeń.






